Wczoraj wyjeździłem 160 km na #dolnyslask

Sobotni zakup ocieplaczy na kolana i komina na szyję okazały się zbawienne. Sczególnie to drugie, komin Alpinestars sięgający aż na nos - to najlepiej wydane 7 dych w ostatnim czasie. Nie dość, że w szyję ciepło to jeszcze uszczelnił kask od spodu i praktycznie zniwelował wianie od spodu. W dodatku było ciszej (mój AGV K-4 niestety nie jest zbyt cichym kaskiem).

Pierwsze 100 km było ekstra,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@macentos:

Nie mogłeś przeciwdeszczówki założyć na wierzch i dowolnego sklepu wielobranżowego żeby nabyć najtańsze włóczkowe rękawiczki i założyć pod zewnętrzne?

Poza tym dobrze robi przerwa w ciepłym pomieszczeniu i gorąca herbata albo
  • Odpowiedz