- Czy tak słabo znasz mego syna? - szepnęła Jessika. - Przyjrzyj się tej stojącej opodal księżniczce, jakże wyniosłej i pewnej siebie. Mówią o niej, ze ma ambicje literackie. Miejmy nadzieje,ze znajdzie w nich pocieszenie, bo niewiele jej poza nimi zostanie. - Jessice wyrwał sie gorzki śmiech. - Pomyśl nad tym, Chani: ta księżniczka będzie miała nazwisko, a jednak będzie pędzić żywot marniejszy od konkubiny - nigdy nie zaznawszy chwili czułości ze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kampala:
Diuna (Dune, 1965)
Mesjasz Diuny (Dune Messiah, 1969)
Dzieci Diuny (Children of Dune, 1976)
Bóg Imperator Diuny (w innym wydaniu Bóg Cesarz Diuny; God Emperor of Dune, 1981)
Heretycy Diuny (Heretics of
  • Odpowiedz
W-----a mnie niekonsekwencja Franka Herberta, twórcy Cyklu o Diunie. Tyle tam pisał o pilnowaniu linii genetycznych, o programie hodowli Bene Gesserit, która miała poprawiać człowieka... A sam spłodził syna Briana, który niestety wziął się za kontynuowanie książek ojca... Ja sam mam chyba skłonności sado-maso, skoro to czytam:(
#frankherbert #brianherbert #diuna #czytalnia #ksiazka
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NapoleonV: ale w moim pierwszym komentarzu przecież potępiam Briana, nie Franka. Dlatego pisałem "bez emocji", bo wydaje się, że nie zrozumiałeś, skoro przy okazji wjeżdżasz mi na ojca. Ale skoro zrozumiałeś, to ok, nie ma sprawy
  • Odpowiedz
Mirki Czy też tak mieliście, że po przeczytaniu Dzieci Diuny nie możecie się dalej odnaleźć w serii? Przeczytałem Bóg Imperator Diuny i w ogóle nie wiem WTF. Zniechęciłem się do czytania kolejnych pozycji. Czy kolejne książki są równie dziwne?

#diuna #ksiazki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@m00n: Herbert raczej nie pisze łatwo, i spodziewanie się po kolejnych częściach prostej kontynuacji historii którą znasz, jest błędem. Warto się jednak przemóc i przeczytać całość, bo jest po prostu bardzo dobra, chociaż również bardzo ciężka. Btw "Bóg imperator Diuny" to moim zdaniem najlepsza część cyklu.
  • Odpowiedz
To jeszcze na zachętę powiem Ci, że po "Bogu imperatorze" książki odzyskują charakter podobny do samej "Diuny" i więcej w nich się dzieje- choć tło wydarzeń może nieco szokować ludzi przyzwyczajonych do Arrakis i Fremenów
  • Odpowiedz
@Adrian00: to współczuję. To trochę tak, jak przyszłe pokolenia będą najpierw oglądać hobbita, a potem dopiero lotr. Im też już współczuję (przy czym tutaj akurat abstrahuję od ich książkowych pierwowzorów).
  • Odpowiedz
@Kampala: Przeczytałem prawie cały cykl (z wyłączeniem Rodów, Paula z Diuny i Wichrów Diuny). Oryginalne Kroniki przeczytałem wszystkie.

Są dwie książki (Łowcy i Czerwie Diuny) będące kontynuacją ogólnie wątków z całych Kronik (ale przede wszystkim bezpośrednio wątków z Heretyków i Kapitularza) i przy okazji są Zakończeniem całej sagi. Jednak przed ich przeczytaniem zdecydowanie(!) zaleciłbym przeczytać Legendy Diuny: Dżihad Butleriański, Krucjata przeciw maszynom, Bitwa pod Corrinem. Opowiadają o walce ludzi z
  • Odpowiedz
@jombsik: Jeju... jakoś mi to umknęło, ale jak ?! W głowie miałem przedostatnie zdanie, gdzie piszesz, o Czerwiach :D Może to przez to, że ja czytałem najpierw "Zakończenie Diuny", a dopiero później wziąłem się za Legendy. Niemniej jednak wnioskuje, że Ci się podobało :P
  • Odpowiedz
#ksiazki #ksiazka #diuna #dune

Wziąłem na celownik pewnie niektórym bardzo dobrze znaną książkę Franka Herberta- Diuna. Ze względu na to iż, książki ma troszkę stron/części, chciałbym się dowiedzieć czy warto. Kiedyś dodałem do listy książek, które przeczytam jednak nie pamiętam już co mnie popchnęło, żeby ją dodać właśnie na tą listę. Jakieś rady? Czytać czy nie czytać? Filmu i serialu nie widziałem.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wolno się bać, strach zabija duszę.

Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.

Stawię mu czoło.

Niech
  • Odpowiedz