Diablo 3 - szkalujesz plusujesz. Zapowiedź Diablo 4 obudziła we mnie dawne emocje. Dodatkowo 20-lecie Diablo 2 i znów zatęskniłem za światem Sanktuarium. Wróciłem do Diablo 3 bo nie przeszedłem dodatku Reaper of Souls. Pamiętam, że trzecia część pozostawiła po sobie niesmak i dlatego straciłem zainteresowanie dodatkiem, ale może jednak wcale nie jest tak źle jak mi się wtedy wydawało? Diabeł szepnął mi do ucha, posłuchałem i zamiast umilać sobie czas po
peperosso - Diablo 3 - szkalujesz plusujesz. Zapowiedź Diablo 4 obudziła we mnie dawn...

źródło: comment_1594038777ezsLvGiny6Sa557i5szpUk.jpg

Pobierz
@peperosso: Szkoda, że tak wielu plusuje twój wpis. Ja w Diablo 3 gram od 2012 roku i mam ponad 6 tysięcy godzin łącznie. Po prostu gra mi się podoba, ale rozumiem, że są osoby, którym gra najzwyczajniej w świecie nie przypadła do gustu. :D
  • Odpowiedz
To naprawdę niesamowite, że 8 (słownie: osiem) lat po premierze #diablo3 dalej działa jak gówno, randomowo wywalając graczy z serwerów w środku rifta bez ostrzeżenia, oczywiście przy minimalnym pingu...
Nie wspominając o wczorajszym, chyba dwunastogodzinnym (!) downtime na EU po patchu xD
Jeżeli nie ogarną tego w #diablo4 albo nie umożliwią rozgrywki offline, słabo to widzę.
  • Odpowiedz
Ludu wykopu, każdemu kto chciałby wrócić do diablo 1, to jedynie polecam na tym modzie, dodaje wszystkie questy które zostały na etapie produkcji porzucone, dodaje trzy nowe postacie, barba, nekro i zabójce, dodaje umiejętności, możliwość craftingu, zestawy, nowe unikaty potwory, poprawia rozdzielczość, naprawie kwestie #!$%@? kolorów, etc po prosty stos, mod nad mody!
Dodatkowo posiada spolszczenie!
https://mod.diablo.noktis.pl
Gdyby ktoś chciał ze mną zagrać multi to jestem jak najbardziej chętny !

#diablo2
#
Czy oglądając gameplaye z #diablo4 macie takie samo wrażenie jak ja, że zrezygnowali z milionowych obrażeń ? Nic mnie tak nie wkurzało w 3 jak dmg na poziomie 100000 crity na 1500000 (wiecie o co chodzi). W #diablo2 te obrażenia były bardziej przyziemne, bardziej w moje gusta.