@maniserowicz:

Teraz wyobraź sobie, że słyszysz takie teksty codziennie na uczelni, codziennie w pracy. Nawet na imprezach. Latami. Non stop. Cokolwiek robisz, gdziekolwiek się pojawisz, niezależnie od tego, co sobą reprezentujesz. Wchodzisz do pomieszczenia pełnego nowych, nieznanych ludzi, a wraz z tobą… wchodzą wszystkie stereotypy, docinki, heheszki. Każdy ma prawo wbić Ci szpilę. Na starcie stoisz na gorszej pozycji. Nienormalne dziwadło. Miło? Nadal powiesz, że “trzeba mieć twardą dupę”?
  • Odpowiedz
@maniserowicz: nie wiem co to za konferencja ale większość ludzi na sali chyba była zadowolona więc nie ma co się przejmować, stereotypy zawsze były obecne i będą. To że, występujący ma słaby zestaw dowcipów to już całkiem inna sprawa.
  • Odpowiedz
“U mnie działa” – to słowa prawie sakramentalne w naszym zawodzie. I co wtedy robić? Krzyczeć, gniewać się? Bić?

Normalna sprawa – twórca rozwiązania siłą rzeczy wie jak klikać, aby wszystko banglało. Ba, mało tego! Nawet jeżeli programista dostanie cudzy program, to nie będzie z niego korzystał jak “normalny” użytkownik.

Macie tak? Ja mam. Na pewno nie jestem “zwykłym userem”, czegokolwiek nie używam.

Dlatego też:


The absolute worst testers you can possibly
  • Odpowiedz
@b0lec: próbowałem różnych sposobów, ten jest dla mnie najskuteczniejszy
zresztą tego akurat sam nie wymyśliłem, poczytałem i poogladałem sporo materiałów na temat istoty "szczęścia" i bardzo często kwestia interpretacji faktów i ich przyjmowania przez jednostki jest podkreślana jako coś niezmiernie ważnego, dlatego też o tym napisałem. "u mnie działa" ;)
  • Odpowiedz