via Wykop Mobilny (Android)
  • 22
Czy możemy już oficjalnie mówić, że Avengers Endgame nie jest już The biggest Crossover ever?

Czegoś takiego jak w nowym #spiderman to jeszcze chyba w kinie nie mieliśmy.

Moja teoria od paru lat jest taka, że filmy o superbohaterach będą właśnie musiały iść tą drogą, żeby zaskakiwać widza. Kolejnym krokiem milowym będzie połączenie świata DC z MCU. Zapamiętajcie moje słowa, że w przeciągu 15 lat tak się właśnie stanie, a może. Nawet
resuf - Czy możemy już oficjalnie mówić, że Avengers Endgame nie jest już The biggest...

źródło: comment_1639816472Y3r56ZD5lkGZacRcg8R2tn.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 15
@Ar_0: w filmie pojawia się James Bond i Jason Borne i pomagają Spider manowi pokonać Lorda Vordemorta, który zdobył pierścień władzy. Na końcu pojawia się Obi Wan Kenobi razem z Mistrzem. Jodą i z nim wygrywają.
  • Odpowiedz
Co teraz warto czytać w DC? Skończyłem być na bieżąco gdzieś w 2017/18. Spoko było rebirth, ale widziałem, że w tym roku był nowy restart. Warty uwagi?

#dc #dccomics #komiksy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedzoncy: Phoenix był beznadziejnym Jokerem. To świetny dramat, ale bardzo słaby film o jokerze i to jest okej.

Dla mnie Ledger > Nicholson z tego względu, że w filmie Burtona niepotrzebnie dorabiali tej postaci całe backstory. Im mniej wiadomo o tej postaci tym lepiej. Nawet jeśli Nicholson z zachowania był bardziej "Jokerowy", to właśnie ten Ledgerowski wzbudzał największy lęk, bo nikt o nim nic nie wiedział i nie miał
  • Odpowiedz
@Czymsim: Mark Hamil to głos Jokera pojawiający się w różnych odsłonach, więc nie wiem czy można go tak porównywać z ściśle określonymi wersjami z filmów. Taki Joker z Batman TAS różni się jednak od tego z gier Arkham. Ale jeśli mówić o samych głosach Jokera, to zdecydowanie Hamil nie ma sobie równych, chociaż Troy Baker imo godnie go zastąpił w Arkham Origins i paru innych produkcjach.
  • Odpowiedz
Powoli zbliżamy się do końca roku. Jeszcze zostało kilka ciekawych premier, takich jak "Spider-Man: No Way Home", czy 4. część "Matrixa", ale możemy już powoli patrzeć na rozpiskę zaplanowanych blockbusterów na przyszły rok. A wśród nich tradycyjnie nie zabraknie filmów o superbohaterach Marvela czy DC, będziemy też mogli przeżyć kilka przygód z Tomaszem Cruisem, a także po długiej przerwie wróćić do świata, w którym żyją niebieskie stworki z magicznymi warkoczami ( ͡

Najbardziej wyczekiwany blockbuster przez Ciebie w 2022 roku to:

  • The Batman 31.2% (49)
  • Doctor Strange and Multiverse of Madness 22.3% (35)
  • Thor: Love and Thunder 5.7% (9)
  • Mission: Impossible 7 1.3% (2)
  • Top Gun: Maverick 24.2% (38)
  • Avatar 2 9.6% (15)
  • Flash 1.3% (2)
  • Aquaman and The Lost Kingdom 0.6% (1)
  • Jurassic World: Dominion 1.9% (3)
  • Transformers: Rise of Beasts 1.9% (3)

Oddanych głosów: 157

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 69
@bastek66: bo superman przestał być amerykaninem a został obrońcą ziemi, koniec z wykorzystywaniem go do amerykańskiej propagandy patriotycznej.
Polecam przeczytać "red son"
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy Ligę Sprawiedliwości Zacka Snydera da się oglądać podzieloną na party? Irlandczyka tak oglądałem i było git. Jakoś tak był ustawiony, że co godzinę był jakby "nowy odcinek".

#film #batman #dc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mega_Smieszek:
Też nie widziałem bo po obejrzeniu pierwszego w vod straciłem ochotę. Generalnie wolę od nich bardziej "kameralne" filmy - wszystko co do tej pory łączyło więcej postaci było dla mnie niestrawne z Ligą sprawiedliwych na czele.
  • Odpowiedz