Czy tylko ja słuchając tego utworu mam straszne feelsy ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ehh chciałbym jeszcze raz zagrać na świeżo w soulsy I, bez żadnej wiedzy o grze. O ile II III i bloodborne były świetnymi grami, tak nigdy nie miały tego "czegoś" co ma I. Takiego sennego i nostalgicznego charakteru. Lordran po prostu było jedyne w swoim rodzaju. Potem przyszły jakieś nieskończone cykle, upadające królestwa, władcy popiołów

Która część najlepsza?

  • Demon Souls 1.1% (1)
  • Dark Souls I 34.5% (30)
  • Dark Souls II/SOTFS 14.9% (13)
  • Dark Souls III 31.0% (27)
  • Bloodborne 18.4% (16)

Oddanych głosów: 87

Miczubezi - Czy tylko ja słuchając tego utworu mam straszne feelsy ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ehh ch...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miczubezi W jedynce mi się ta tajemniczość podobała. Nikt z npc ci nie mówił nic wprost. Masz odbyć jakąs pielgrzymkę, która wyjaśni ci twój dalszy cel. Wszechobecne echo, które potęgowało wrażenie że jesteś kompletnie opuszczony i zdany wyłącznie na siebie. Dłuższe animacje ataku, widać było jak postać najpierw bierze zamach takim dwuręcznym mieczem i jak nim rzuca (szczególnie przy braku siły :p) Rozmycie krawędzi też dodawało tajemniczości, z daleka mogłeś się
  • Odpowiedz
  • 0
D3 i D2 zrobione. Jeżeli chodzi o D1 to zatrzymałem się na four kings ( ͡° ʖ̯ ͡°) #darksouls
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Rihter: Ja mam w D2 SOTFS na jednej postaci 900h i NG+8 xD łączny czas gry w D2 i D3 to jakieś 3-4k godzin xD

Sadomasochizm xD
  • Odpowiedz
  • 7
@xorm199 można zacząć od DS3, ale zdecydowanie lepiej od DS1, by zrozumieć lore. Do tego lepiej zacząć od toporniejszego sterowania DS1, po DS3 może być gorzej wrócić.
  • Odpowiedz
@SebaJeanPierre: tych z których nagle wyrasta coś dużego to masz zabić zanim się zmienią, ewentualnie jak ci sie nie uda to w tej formie dostają dosłownego ataku padaczki jeśli zadasz im obrażenia od ognia. Albo możesz ich ignorować i biec dalej, bo są wolni.
  • Odpowiedz
Dlaczego druga część Soulsów przez ogół graczy uznawana jest za najgorszą? Świetne DLC i fabuła Drangleic trzymają naprawdę wysoki poziom. Cała historia była też mroczniejsza i bardziej przerażająca (m.in. wątek Aldii czy Vendricka).
Nie wspomnę o PVP, bo to była chyba najmocniejsza strona tej części

Według mnie DS2>DS1>DS3

#darksouls #rpg
3.....0 - Dlaczego druga część Soulsów przez ogół graczy uznawana jest za najgorszą? ...
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@3rg0: Mi też DS2 bardzo się podobało, ale żeby aż lepsze od jedynki? Główny zarzut jaki mam do niej (nie mówię o decyzji From Software o wydaniu Schoolara bo to w sumie całkiem zabiło najlepsze multi w serii) to walki z końcowymi bossami, które często były kilkunastominutowymi maratonami uników (Ancient Dragon z 20k hp xD) zamiast ładnej i efektownej sieczki.
  • Odpowiedz
@3rg0: Upośledzony design na wielu płaszczyznach. Projekt świata, który był mało spójny - i.e. przejście pomiędzy Harvest Valley a Iron Keep. Level design w skali mikro też ssał pałkę - często nawalone przeciwników aż po dziurki w nosie, do bólu upierdliwe ścieżki do bossów. Wiele lokacji sprawiało wrażenie pustych, bez żadnego głębszego zamysłu. Bardzo dużo miejscówek po prostu irytujących. Zabrakło patosu i przytłaczającej wielkości jak w Anor Londo czy Dolinie
  • Odpowiedz