A potrzebuję najtańszego z możliwych czytnika e-booków. Nie musi być w------y w kosmos, nie musi mieć super bajerów, polifonicznych dzwonków i dziesiątek gier java (hehe.). Chodzi tylko o to, bym mógł spokojnie wrzucić mu jakiegoś pdf'a i czytywać sobie w wolnych chwilach, nawet nocą przy zgaszonym świetle.
Poważnie to kindle jest tutaj najlepsze i najtańsze? Pewnie to deczko śmiesznie























@goromadska: I to jest akurat bardzo dobra postawa. W tym sensie, że jeżeli ktoś się do czegoś przyzwyczaił, przystosował, to tym samym korzystanie z tej rzeczy stało się dla niego wygodne. Psychicznie wygodne. I dopóki działa, a ta osoba nie odczuwa potrzeby zmieniania tego na cos nowego, nalezy