Mirki, co się odj.... to do teraz nie mogę zrozumieć.
Jestem niewierzący i ogólnie ciężko mnie przekonać do jakiejś magii i cudów więc nie wiem jak wytłumaczyć co się stało.

Moja żona jest Macedonką, razem z nią i dwumiesięcznym synem jesteśmy właśnie w Skopje.
Młody przez kilka godzin płakał jak opętany, szwagier polecił aby wziąć go do jego babki a ona go uspokoi.
Scena wlasciwa: młody siedzi tam u tej babci w foteliku
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@BajerOp właśnie ciężko mi uwierzyć w takie wyczucie czasu, zwłaszcza, że babcia znana jest w okolicy z usypiania dzieciaków...szwagier ma roczną córkę i historia identyczna
  • Odpowiedz
Modły do boga, ani do szatana nie pomagają. Więc może czas wrócić do fundamentów. Zna ktoś jakieś słowiańskie obrzędy sprowadzające deszcz i chłodniejszą pogodę?
#czary #slowianie #pogoda
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach