#rock #metal (raczej z racji powiązań z norweską sceną BM)
#cultowe (194/1000)

Virus - Strange Calm z płyty The Black Flux (2008)

Odkopałem swój stary wpis sprzed prawie 3 lat z czelendżu 365-dziennego, przeczytałem go i nic więcej nie chcę dodawać. Pytanie było wtedy o zespół który powinien być bardziej znany niż jest :) Kopiuję zatem opis:

Zawsze uważałem że więcej powinno się mówić o kapelach unikatowych. Takową jest Virus, właściwie brzmią
cultofluna - #rock #metal (raczej z racji powiązań z norweską sceną BM)
#cultowe (19...
#metal #thrashmetal #groovemetal
#cultowe (193/1000)

Grip Inc. - Rusty Nail z płyty Nemesis (1997)

Wieki nie słuchałem. Przypomniało mi się że fajowe. Czyli tag spełnia najważniejsze dla mnie zadanie :)

PS. Dave Lombardo zawsze na propsie

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer dziennie, od 01/01/2020 do
cultofluna - #metal #thrashmetal #groovemetal
#cultowe (193/1000)

Grip Inc. - Rus...
#metal #postmetal #sludge
#cultowe (192/1000)

Isis - Red Sea z EPki pt. The Red Sea (1999)

Dzisiaj takie.
Bo lubię słuchać wczesnych, surowych i nieokiełznanych materiałów od kapel które lubię z uwagi na późniejsze płyty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20
cultofluna - #metal #postmetal #sludge
#cultowe (192/1000)

Isis - Red Sea z EPki ...
#metal i trochę #metalsymfoniczny #deathmetal
#cultowe (191/1000)

Septicflesh - Annubis z płyty Communion (2008)

Takie na dziś :)
Muszę przyznać że jest to jedyna płyta od nich, którą znam troszkę lepiej niż "jako tako". A skoro tak, to postuję.

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer dziennie,
cultofluna - #metal i trochę #metalsymfoniczny #deathmetal 
#cultowe (191/1000)

S...
#metal #deathmetal
#cultowe (190/1000)

Morbid Angel - God of Emptiness z płyty Covenant (1993)

Powiedzmy że nie jest to moja najulubieńsza płyta od nich, ale z drugiej strony mam często słabość do numerów innych niż reszta płyty, często ostatnich na krążku :)
Tu z jednej strony podoba mi się taki "najlowy" klimat, z drugiej strony imponująco wolne tempa i w niektórych miejscach dość połamane rytmy.

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub
cultofluna - #metal #deathmetal
#cultowe (190/1000)

Morbid Angel - God of Emptine...
#rock
#cultowe (189/1000)

A Perfect Circle - Orestes z płyty Med de Noms (2000)

Lubię wybrane piosenki z tego albumu, mimo że w całości jest dla mnie trochę za mdły. Wybrałem akurat ten bo mam słabość do ładnych melodii, ale najbardziej #cultowe jest singlowe Judith z oficjalnym teledyskiem. Myślę Viva Zwei, widzę to video :)

PS. solówki <3

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę
cultofluna - #rock
#cultowe (189/1000)

A Perfect Circle - Orestes z płyty Med de ...
#rock #grunge #muzyka
#cultowe (188/1000)

Jerry Cantrell - Angel Eyes z płyty Degradation Trip (2002)

Pan Muzyk przez duże "M". Nie dość że mózg i to praktycznie jednoosobowy muzycznej strony Alice in Chains, to jeszcze nagrał tak przejmującą płytę solo.

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer
cultofluna - #rock #grunge #muzyka 
#cultowe (188/1000)

Jerry Cantrell - Angel Ey...
#metal #grindcore
#cultowe (187/1000) <- zaległe z wczoraj

Katedra Patologii - Genetic Error z płyty Anatomical Disaster (2004)

Takie tam z cyklu "zapomniane szatany".

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer dziennie, od 01/01/2020 do 26/09/2022). Szerokopojęty rock, metal, punk i pochodne. Niektóre były hiciorami, innych wolałem
cultofluna - #metal #grindcore
#cultowe (187/1000) <- zaległe z wczoraj

Katedra P...
#metal #numetal #korn
#cultowe (186/1000)

Korn - Here to Stay z płyty Untouchables (2002)

Pamiętam jak dziś, kiedy usłyszałem pierwszy raz - w szkolnej bibliotece na przerwie gdzie się oglądało Vivę/Vivę Zwei i jadło kanapkę z serem przepisując (lub rozwiązując) prace domowe z matematyki na za 3 lekcje :D
Miałem lat 17 i pomyślałem: w #!$%@?ę ciężkie! podoba mnie się!
No i po 18 latach stwierdzam że w #!$%@?ę ciężkie i podoba
cultofluna - #metal #numetal #korn
#cultowe (186/1000)

Korn - Here to Stay z płyt...
#rock #postrock
#cultowe (185/1000)

Mono - com (?) z płyty One Step More and You Die (2002)

Uwielbiam! Jeden z niewielu bandów z wyeksploatowanego już gatunku post-rock który nigdy mi się nie znudzi. Oczywiście największą radochę mam z momentów kiedy dokładają do pieca - w tym konkretnym przypadku jakoś po 8:30. Podoba mi się też bębnienie o dość specyficznym brzmieniu (bębniarz owija pałki szmatami, nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa) +
cultofluna - #rock #postrock
#cultowe (185/1000)

Mono - com (?) z płyty One Step ...
#rock #metal #polskamuzyka
#cultowe (184/1000)

Illusion - Nóż z płyty Illusion 2 (1994)

To co że sztampa i oklepane, skoro ciągle cieszy :)

PS. Zawsze mi się podobała rytmika i akcentowanie dźwięków w riffie w intro/zwrotce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie
cultofluna - #rock #metal #polskamuzyka
#cultowe (184/1000)

Illusion - Nóż z płyt...
#rock #metal (za zasługi bardziej ten tag)
#cultowe (183/1000)

Katatonia - Passing Bird z płyty Last Fair Deal Gone Down (2001)

Może nie zawsze TO właśnie jest najważniejsze w muzyce (a już w ogóle metalowej), ale nowszemu wcieleniu Katatonii nie można odmówić wielkiego zmysłu do tworzenia melodii które z łatwością się zapamiętuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS. Riff od 2:30 z tymi bendami też ciekawy :)

-------
#
cultofluna - #rock #metal (za zasługi bardziej ten tag)
#cultowe (183/1000)

Katat...
#rock #rockprogresywny #polskamuzyka #80s
#cultowe (182/1000)

Exodus - Ciągle Czekam z płyty Supernova (1982)

Tego Exodusa nikt się ode mnie nie spodziewał tu zobaczyć! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer dziennie, od 01/01/2020 do 26/09/2022). Szerokopojęty rock, metal,
cultofluna - #rock #rockprogresywny #polskamuzyka #80s
#cultowe (182/1000)

Exodus...
@cult_of_luna: Chciałem sobie akurat ten winyl na jarmarku dominikańskim kupić bo był po 15 złotych a nagle sprzedawca "Skąd to się tu wzięło, tego nie sprzedaję" mimo wywieszonej ceny na nim xD Świetna płyta, a numer który wrzuciłeś od dłuugiego czasu siedzi w gronie ulubionych. ;)
#metal #blackmetal i w jakimś sensie #progressivemetal
#cultowe (181/1000)

Negură Bunget - Ţesarul de Lumini z płyty OM (2006)

Doceniam że już 20 lat temu, nawet na wcześniejszych płytach niż ta powyżej, potrafili pokazywać że w black metalu da się dużo podłubać i dużo ulepić. Szanuję mocno za niesztampowe podejście do riffowania, do gitary prowadzącej (jak na black), do roli klawiszy i do struktury poszczególnych numerów, jak i całych płyt.

PS. a
cultofluna - #metal #blackmetal i w jakimś sensie #progressivemetal
#cultowe (181/10...
#metal #postmetal #sludge
#cultowe (180/1000)

Neurosis - Locust Star z płyty Through Silver in Blood (1996)

Piosenka-hymn.
Do tego kapeli która jest bardzo wysoko w mojej prywatnej topce.
Aczkolwiek muszę przyznać że lubię bardziej kilka innych płyt Neurosis niż Through the Silver in Blood, gdzie jest więcej takiego grania jak tu. Wspomniany krążek rozważając go w całości, wydaje mi się ciut zbyt chaotyczny, nie jest też dopieszczony brzmieniowo tak jak bym chciał.
cultofluna - #metal #postmetal #sludge
#cultowe (180/1000)

Neurosis - Locust Star...
#muzyka #polskamuzyka #rock #postpunk #coldwave
#cultowe (179/1000)

Variete - Dies Irae z płyty Bydgoszcz (1986/2002) - materiał nagrany w latach 80 ale oficjalnie na CD wydany dopiero w XX wieku.

Niepokojące dźwięki gdzieś z samego dna mojej playlisty. Nie każdemu zapewne przypada do gustu, ja lubię od czasu do czasu, a miałem parę miesięcy temu ostrą fazę na tę płytę po latach.
Btw - saks robi robotę :)
Szkoda że jakość taka
cultofluna - #muzyka #polskamuzyka #rock #postpunk #coldwave
#cultowe (179/1000)

...
#metal #thrashmetal #groovemetal #pantera
#cultowe (178/1000)

Pantera - Fucking Hostile z płyty Vulgar Display of Power (1992)

Cios za ciosem!

-------
#cultowe - tag do śledzenia lub czarnolistowania przez tych którzy followują moją osobę z innych powodów niż muzyka.
Przez tysiąc dni postuję rzeczy których słuchałem przez ostatnie 20 lat (jeden numer dziennie, od 01/01/2020 do 26/09/2022). Szerokopojęty rock, metal, punk i pochodne. Niektóre były hiciorami, innych wolałem sobie nigdy nie przypomnieć.
cultofluna - #metal #thrashmetal #groovemetal #pantera 
#cultowe (178/1000)

Pante...
#rock #grunge #nirvana
#cultowe (177/1000)

Nirvana - Dive z płyty Incesticide (1992)

Zdecydowanie potrzeba mi energii na końcówkę tygodnia, to czwartkowym popołudniem postuję energetyczną piosenkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W ogóle to lubię Incesticide, mimo że to taki składak bez ładu i składu. Często te numery tam do siebie totalnie nie pasują :) Mam na płycie swojego faworyta, piosenkę raczej mało eksponowana, no ale wybrałem Dive żeby
cultofluna - #rock #grunge #nirvana
#cultowe (177/1000)

Nirvana - Dive z płyty In...
#metal #postmetal #progressivemetal #sludge
#cultowe (176/1000)

Intronaut - Elegy z płyty Valley of Smoke (2010)

Intronaut na mojej liście pojawił się 3 tygodnie temu po raz pierwszy - z debiutem. Dziś po raz ostatni.
Napisałem wtedy że na początku kariery więcej sobie po nich obiecywałem niż to co potem się działo. Trzecia płyta z której pochodzi powyższy wałek to już był zmierzch mojego zainteresowania nimi. Lekko-jazzujące wtręty i wygładzenie brzmienia to akurat
cultofluna - #metal #postmetal #progressivemetal #sludge
#cultowe (176/1000)

Intr...
#rock
#cultowe (175/1000)

Anathema - Forgotten Hopes z płyty Judgement (1999)

Tak wyszło że ten chyba najważniejszy okres w ich działalności (w szerokiej perspektywie patrząc) jakoś mi umknął, a płyty z przełomu XX/XXI wieku nie należą do moich ulubionych od nich. Wolę te starsze metalowe wydawnictwa, i te najnowsze - jeszcze - jeszcze bardziej "uduchowione" niż np. Judgement. Stwierdziłem że jednak nie sposób nie docenić, więc o to i postuję.

PS.
cultofluna - #rock
#cultowe (175/1000)

Anathema - Forgotten Hopes z płyty Judgeme...
@cult_of_luna: A w moim osobistym rankingu to najlepsza ich płyta, najbardziej targajaca emocjonalnie. Trafiłem na nią w bardzo nieciekawym momencie życia i tak jakoś zarezonowała, że i dziś lubię się nią posmucić.

Chyba jedyny album Anathemy, do którego nie przekonałem się aż po dziś dzień to uwielbiany przez fanów "A fine day to exit". Ale już nowe ich rzeczy (> 2010) biorę w ciemno.