Wszystko
Najnowsze
Archiwum
źródło: 1762393555191531
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

wykopek
To bardziej straszne opowiadanie niż creepypasta. Niektórzy autorzy creepypast często zapominają o pewnej ważnej zasadzie. Creepypasty muszą wydawać się w jakimś stopniu wiarygodne dla odbiorcy by mógł się on przestraszyć i zastanawiać czy te wydarzenia są w jakimś stopniu prawdziwe. Dlatego protagonista creepypasty powinien być wstanie przeżyć by móc przekazać swoją historie dalej. Są oczywiście wyjątki od tej reguły. Na przykład historia przedstawia jakiś znaleziony artykuł w starej gazecie, albo protagonista ginie,
Jeśli ktoś lubi creepypasty, to właśnie napisałem jedną i nagrałem w wersji audio #creepypasta #strasznehistorie
https://youtu.be/2fX7SzCXLFo
https://youtu.be/2fX7SzCXLFo

@STRACHszydlo: Jak nagrasz coś krótszego to nawet posłucham i ocenie.
Na sobotni wieczór może jakaś straszna opowieść? Sam piszę i nagrywam. Tutaj o nocnych odwiedzinach. #strasznehistorie #mroczneopowiadania #creepystory #creepypasta

Komentarz usunięty przez moderatora
- 0
@Curtsy9561: kurde no nie
- 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
@dambur: Tak jest, sam napisałem xd To reupload bo ostatnio były 2 plusy, zwaliłem winę na tagi. Teraz tagi są i jest 6 plusów, więc może to nie to xd
- 1
@Aspirant_John: Rozważałem czy nie dropnąć tych smaczków dla większego zaskoczenia, ale skoro jest to finalnie skrócona reinterpretacja Widma nad Insmouth to zostawiłem :P
Opowiem wam prawdziwą, straszną historię z mojego życia a w zasadzie to z życia mojej mamy której w 100% wierzę. W wieku 8 lat moi rodzice się rozwiedli a ja wraz z mamą i jej partnerem (nazwijmy go Krzysztof) przeprowadziłem się na stancję do domku jednorodzinnego, który to wynajmowaliśmy od takiego starszego dziadka. Pewnego razu gdy moja mama została sama w mieszkaniu na noc bo Krzysztof był na nocnej zmianie w pracy
@whiteopium możesz co najwyżej wierzyć, że ona w to wierzy, nie możesz wierzyć, że to się wydarzyło, bo mamy 2025 rok, a ty masz nieograniczony dostęp do wiedzy, więc zacznij z tego korzystać
@DEMONzSZAFY: Rozumiem, że dla Ciebie odróżnienie filmu fabularnego od prywatnej relacji to zbyt duży wysiłek intelektualny, ale 99% populacji nie ma z tym problemu. I ja też nie mam takiego problemu.

Kurde, napisałem i nagrałem w wersji audio takie "straszne opowiadanie". Jeśli ktoś lubi sobie posłuchać takich przy obcinaniu paznokci, lub innej przyjemności, to weź sprawdź #paranormalne #duchy #strasznehistorie #creepy #creepypasta

- 3
Grok 4 napisał creepypastę o przygodzie młodego stoika w nawiedzonym szpitalu psychiatrycznym. Jestem ciekaw waszej oceny. Jeśli się spodoba to może nawet powstanie część druga.
Zgubiony w Lesie: Opowieść o Stefanie i Nawiedzonym Szpitalu
Zgubiony w Lesie: Opowieść o Stefanie i Nawiedzonym Szpitalu
Pewnego jesiennego popołudnia, gdy liście w lesie szeleściły pod stopami jak strony starej księgi, młody mężczyzna o imieniu Stefan postanowił wybrać się na samotny spacer. Miał dwadzieścia osiem lat, smukłą sylwetkę i twarz, która zawsze wyglądała na obojętną – jakby
źródło: fynhnhn
PobierzJeśli ktoś lubi creepypasty, to właśnie napisałem jedną i nagrałem w wersji audio. Będę wdzięczny za sprawdzenie.
Opis: Bartek, pracownik prosektorium, ceni sobie spokój i monotonię nocnych zmian. Jego poukładany świat zaczyna się rozpadać, gdy w szpitalnym systemie pojawia się tajemniczy, anonimowy wpis: Zgon 121. Z każdą minutą Bartek odkrywa, że w jego podziemnym królestwie nie jest sam, a najgorszy horror to nie ten, który krzyczy, ale ten, który cierpliwie czeka w
Opis: Bartek, pracownik prosektorium, ceni sobie spokój i monotonię nocnych zmian. Jego poukładany świat zaczyna się rozpadać, gdy w szpitalnym systemie pojawia się tajemniczy, anonimowy wpis: Zgon 121. Z każdą minutą Bartek odkrywa, że w jego podziemnym królestwie nie jest sam, a najgorszy horror to nie ten, który krzyczy, ale ten, który cierpliwie czeka w

- 1
@DominiCanes: Fajnie, że się wbiłem tematycznie :)
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
konto usunięte via Android
- 4
@STRACHszydlo szkoda, ze napisales ją w formie wideo
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Nakręcony muzyką Słonia napisałem creepypastę na podstawie jego kawałka Szepty, krzyki. Może komuś siądzie? #creepypasta #strasznehistorie #creepystory #slon #polskirap #hiphop

- 1
Szept stepowego wiatru
Noc była ciężka jak ołów. Nigdzie nie było żywej duszy, tylko wiatr snuł się między szkieletami dawnych gospodarstw, świszcząc w zbutwiałych framugach. Artem szedł powoli, czując pod butami spękaną ziemię. Jego latarka drżała w ręku, gdy odważył się spojrzeć na opuszczone pole pszenicy.
Było coś nienaturalnego w sposobie, w jaki kłosy kołysały się na wietrze. Zbyt rytmicznie, jakby coś ukryte w ich gęstwinie oddychało z nimi w harmonii. Gdy
Noc była ciężka jak ołów. Nigdzie nie było żywej duszy, tylko wiatr snuł się między szkieletami dawnych gospodarstw, świszcząc w zbutwiałych framugach. Artem szedł powoli, czując pod butami spękaną ziemię. Jego latarka drżała w ręku, gdy odważył się spojrzeć na opuszczone pole pszenicy.
Było coś nienaturalnego w sposobie, w jaki kłosy kołysały się na wietrze. Zbyt rytmicznie, jakby coś ukryte w ich gęstwinie oddychało z nimi w harmonii. Gdy
źródło: temp_file2918369885855334198
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@popopokrzywa: fajna melina, taki stolik mam gdzieś w szopie jeszcze
konto usunięte via Wykop
- 0
@popopokrzywa: Ano tak zapomniałem że prawie każdy długi ciekawszy tekst to jakaś pasta
- 0
„Algorytm Piekła”
Nie wiem, kto stworzył ten plik. Nazywał się infernum.exe, miał 66 KB i pojawił się na moim pulpicie dokładnie o 03:33 w nocy. Nie miałem internetu, nie miałem pendrive’ów, a komputer był nowy, czysty. Mimo to plik tam był.
Kiedy próbowałem go usunąć, myszka zawieszała się, a ekran zamieniał się na krwawą czerwień z wypalonymi pikselami. Ale za każdym razem, gdy uruchamiałem komputer ponownie… plik wracał. I rósł. Najpierw 66 KB. Potem
Nie wiem, kto stworzył ten plik. Nazywał się infernum.exe, miał 66 KB i pojawił się na moim pulpicie dokładnie o 03:33 w nocy. Nie miałem internetu, nie miałem pendrive’ów, a komputer był nowy, czysty. Mimo to plik tam był.
Kiedy próbowałem go usunąć, myszka zawieszała się, a ekran zamieniał się na krwawą czerwień z wypalonymi pikselami. Ale za każdym razem, gdy uruchamiałem komputer ponownie… plik wracał. I rósł. Najpierw 66 KB. Potem
Napisałem creepypastę o Klaunie. Dopiero zaczynam, więc z chęcią się dowiem jak idzie. Za lajka kiedyś postawię rogala 🥐🥐🥐 #creepypasta #strasznehistorie #creepystory




















Wszyscy już spali, na nogach