Jak zwykle co tydzień, razem z moimi znajomymi wybrałem się na lokalną imprezę, która skończyła się całkiem późno. Wszędzie było ciemno, a niedaleko był dom mojego kumpla, więc pozwolił mi i paru bliższym przyjaciołom u siebie przenocować. Mieszkał w całkiem wysokim domu-bliźniaku, położonym naprzeciwko częściowo opuszczonego szpitala (jedna jego część była czynna jako apteka, a w drugiej były sale szpitalne, które były opuszczone już od około dziesięciu lat).
Wszyscy już spali, na nogach
Wszyscy już spali, na nogach


























Według opisów ludzi którzy widzieli ten plik, przedstawia on historię życia człowieka, która jeszcze nie została do końca napisana. Wszyscy, którzy obejrzeli go do końca, spełniając odpowiednie warunki, zmarli na zawał, a w ich zaciśniętych w agonii ustach znajdowały się kawałki kryształu górskiego, natomiast w ich żołądkach od wewnętrznej strony widniał wyskrobany napis