Serio, to jest jakiś żart albo kabaret. Wyznaczyli nam w szpitalu termin na operację, na amputację kawałka palca u dzieciaka ze względu na podejrzenie czerniaka. Czas jest mega ważny żeby nie doszło do rozprzestrzenienia się choroby i żeby nie wzrosło ryzyko powikłań albo przerzutów jeśli potwierdzi się diagnoza.

Ucieszyliśmy się bo to zwiększa szanse na to, że młody wyjdzie z tego bez szwanku ale co się okazuje? Przed operacją musimy zrobić test
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu: W--------m sie, pobrał wymaz od zdrowej osoby i niech mnie w siusiaka pocałują. Albo zróbcie sobie wcześniej, żeby było wiadomo i wykluczcie zakażonych. Trzeba kombinować ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 260
@damilele: no dobra, bo to już zaraz rok będzie, a skutków ubocznych nie widać. Nie wiem czy mam iść na wazektomię czy jednak opłaca się czekać na bezpłodność. Tyle szury naobiecywaliście, a wychodzi na to, że niepotrzebnie się szczepiłem. :/
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Refleksja na dziś: Nauczyciele to frajerzy.

Marzec 2019: do Polski dociera fala #covid. Rozpoczyna się pierwszy lockdown, cała oświata przechodzi na zdalne nauczanie.
Nauczyciele zostają rzuceni w zupełnie nową rzeczywistość, do tej pory nigdy nie uczono w taki sposób. MEN sam nie do końca wie jak to zrobić, więc nauczyciele biorą to na swoje barki, szkołą się, douczaja, organizują nowe pomoce dydaktyczne, próbują sami to ogarnąć. Jeśli dobrze trafili na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@XanderPLXE: Znają pobieżnie kartę nauczyciela, bo muszą znać przepisy na jakich pracują. Ale ciężko z mentalnością chłopa pańszczyźnianego dochodzić się swoich praw, bo ciągle są gaszeni, że wakacje, że ferie, że mają tyle przywilejów to niech siedzą cicho, etc. "No to trudno, zapierdzielamy dalej, w końcu jesteśmy nauczycielami z powołania". "Powołanie" to słowo wytrych, które rozbraja większość nauczycieli i które sprawia że odwalają takie szopki.
  • Odpowiedz
Cześć czy certyfikat po przebyciu Covid (byłem w izolacji po PCR-RT) pojawia się automatycznie w mObywatel? Od 3 dni już jestem po izolacji a nadal certyfikatu nie mam. Ile to trwa wie ktoś?

#covid19 #covid #zdrowie #koronawirus
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuje się dziś mega gownianie, w nocy obudziły mnie zimno i dreszcze i gorączka, potem poty a od rana kaszel gorączka i ogólne rozbicie. Mógłbym się skonsultować z lekarzem z Medicover ale jak mi da skierowanie na test #covid i powiedzmy wyjdzie pozytywny to co wtedy? Prowadzę #jdg i świadczę zdalnie usługi dla dużej firmy It - jeżeli wchodzi mi kwarantanna bo mam covid to nie mogę pracować?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Boroborro Będziesz mógł pracować. Musisz tylko złożyć podanie o prace zdalna. Ostatnio u mnie wicedyrektor miała Covid i mogła zdalnie pracować.
  • Odpowiedz
@Boroborro: przecież i tak robisz zdalnie, choroba oznacza izolację ale nie zakaz wykonywania pracy. Sam decydujesz, skoro to usługi i jdg, nikogo nie musisz pytać o zdanie, tyle że nie możesz jednocześnie pobierać zasiłku chorobowego, bo zus świra wtedy dostaje.
  • Odpowiedz
@aditoziomal: moja córka miała tydzień temu (żłobek). Dzieci już dwa tygodnie wcześniej zaczęły chorować a ona niestety złapała dopiero po szczepieniu w zeszły poniedziałek (ostatnia dawka ospy), widocznie była osłabiona.
Objawy u córki - biegunka.
Zaraziła dziadków i szwagra z żoną, ich na 3-4 dni rozwaliło - wymioty i biegunka.
  • Odpowiedz
Zrobiłem test antygenowy na #covid19 - moje objawy to delikatny kaszel, a kilka dni temu ból garła, który przemienił się w wodnisty katar. Ogólnie nic poważnego, no ale profilaktycznie zrobiłem. Niestety test nie wyszedł, bo po włożeniu patyczka do nosa podrażnił mnie i zacząłem kichać. Oczywiście przekręciłem nim tyle ile trzeba, no ale jak wyjąłem aż ociekał od smarków. Efekt był taki, że po wylaniu na płytkę po trzech sekundach
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoddamnElectric: Jeśli masz taką rozkmine to już po tobie. Daj sobie spokoj i nie zatruwaj ludziom zycia bo mozg zlasowany na amen a to jest nieodwracalne. Widze tez problemy z logicznym mysleniem i amnezje dotyczącą swiata sprzed 2019 roku.
Wezwij śmieciarke i zrobisz tym wiecej dobrego dla wszystkich niż opowiesci o przeziebieniu i szukaniu w nim celebryty-19.
  • Odpowiedz
  • 2
Jutro się okaże, czy normalnie wylecę z PL do UK. Dziś po północy mija 7 dni odkąd jestem na kwarantannie. Tzn chyba bo ani maila nie dostałam, ani smsa. Panowie policjanci szukali mnie pod złym adresem, nagabywali ciotkę która mnie z 10 lat nie widziała. Przesiedziałam te 7 dni, tylko że jakoś nie mogłam trafić się z policjantami. Miałam też jedno nieodebrane połączenie, ale potem nikt się nie odezwał. Rodzina już mówi,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@Euthymol ok juz widzę, że oni nie odbierają maili, wszystko ma się odbywać przez profil zaufany, którego nie mam lub należy zadzwonić. To rano będę dzwoniła, dzięki
  • Odpowiedz
@Brakus: ale na wykopie w 2020 śmiali się i wyzywali tych co bagatelizowali pandemię. Ci sami, którzy teraz co drugi post wyzywają innych od onuc wyzywali wtedy od szurów tych co nie nosili kagańców w sklepach itp.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jak wygląda sprawa z przekraczaniem granicy czeskiej autobusem z Polski? Chcę jechać na wycieczkę autokarową, 3 dniową do Czech - czy paszporty covidowe lub inne ustrojstwa Covidowe sprawdzają na granicy czy temat można spokojnie olać i się nim nie przejmować?
#czechy #granica #covid19 #covid
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Pytanie...

Nałożono na mnie kwarantanne 7 dni Bo przyjechałam z UK do PL. Jako że nie miałam testu to stwierdziłam, że w sumie mogę te 7 dni potraktować jako wakacje i na ten czas zamknę się w domu. Problemem jest to, że gliniarze przyszli mnie sprawdzić, ale pod zły adres. Tzn pod moim nie działa domofon, telefonu nie odebrałam bo spałam. Tak więc siedzę w domu zamknięta, ciągle śpię, ale gliniarze nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach