@RubasznyJacques: otóż to. Wystarczy spojrzeć na jego instagramowego feeda - krótkie filmiki z kolorowymi drinkami, dyskotekowym oświetleniem, klubowymi szlagierami (tymi sprzed lat i tymi współczesnymi), scentrowane na puchatej mordce o zblazowanym spojrzeniu, nagle ustąpiły fotografiom zrujnowanych czy płonących blokowisk i zdjęciom tej samej puchatej mordki, lecz tym razem ukrywającej się w schronie pod pazuchą opiekunki, i której spojrzenie pełne jest lęku.
Taki komunikat, choć może zbyteczny dla nas, mających cały
  • Odpowiedz