Mirki!
Zmęczony całym korporacyjnym syfem w #pracbaza rzuciłem dziś wypowiedzenie. I jestem z tego powodu bardzo zadowolony! Mogłem tkwić dalej w tej pracy, gdzie co prawda całkiem nieźle zarabiam, ale źle się czuję, nie rozwijam i zwyczajnie męczę. A w ten sposób zmusiłem się, żeby coś zrobić.
Teraz zastanawiam się nad trzema opcjami:
1. Podróż dookoła świata - w zasadzie od początku studiów pracowałem, nie było albo czasu, albo pieniędzy na większe
Zmęczony całym korporacyjnym syfem w #pracbaza rzuciłem dziś wypowiedzenie. I jestem z tego powodu bardzo zadowolony! Mogłem tkwić dalej w tej pracy, gdzie co prawda całkiem nieźle zarabiam, ale źle się czuję, nie rozwijam i zwyczajnie męczę. A w ten sposób zmusiłem się, żeby coś zrobić.
Teraz zastanawiam się nad trzema opcjami:
1. Podróż dookoła świata - w zasadzie od początku studiów pracowałem, nie było albo czasu, albo pieniędzy na większe
































Zamierzam teraz pojechać za gramanicę na maks pół roku żeby odłożyć sobie na kurs CNC i mieć pieniądze na słabą pensję początkującego operatora.
Chciałbym wiedzieć czy jest sens robienia takiego
@Wi3rzbek: czyli na początku zmiany wciskasz zielony przycisk Start, a na końcu czerwony grzybek ?
zdecydowanie lepsza droga niż kurs, po których tak na prawdę nic nie umiesz zrobić ... na CNC ludzie po zawodówkach czy technikach pracują i sobie radzą