Cześć
Przymierzam się do chirurgicznego usunięcia znamion w Krakowie. Chciałbym to zrobić ze względu na ich ilość i rozmiar. Mam w związku z tym kilka pytań.
1. Jaki jest mniej więcej czas oczekiwania na dermatologa leczącego w ramach kontraktu z NFZ w Krakowie?
2. Czy prywatny dermatolog może wystawić skierowanie do chirurga leczącego w ramach kontraktu z NFZ?
3. Czy ktoś z Was w ostatnim czasie miał usuwane chirurgicznie znamiona w Krakowie?
4. Jaki jest mniej więcej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xyz__: czas oczekiwania na zwykłe skierowanie do dermatologa to pewnie i z pół roku czekania jak nie więcej, jak pójdziesz prywatnie to już potem tylko prywatnie możesz się leczyć, chyba że jakiś lekarz potem na lewo wpisze cię na kolejną wizytę już na nfz, ale to ryzykowne.
Do chirurga to termin dostaniesz od ręki na następny tydzień, jeżeli tak czy tak chcesz je usunąć możesz zrobić taki myk żeby od
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Mirki, mam szwy do zdjęcia z dłoni. Byłem umówiony dzisiaj do poradni chirurgii ogólnej ale na miejscu mi powiedzieli, że chirurga nie ma bo koronawirus xD i kobieta pracująca na recepcji zdjęła mi szwy z przedramienia, ale z dłoni się bała. Teraz gdziekolwiek dzwonię mówią mi, że mnie pierwszy raz nie przyjmą. Co mam zrobić? Szwy już dwa tygodnie siedzą. Ile jeszcze bezpiecznie mogę mieć je w ręce?

#medycyna #
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, Miałem ekstrakcję dolnej 8. Zaznaczam, że ekstrakcja przebiegłą ekstremalnie ciężko, dużo łyżeczkowania, cięcia, robienia wrrr, zium itp. Ponad 2h na fotelu.
Po 10 dniach miałem zdjęte szwy.
Według chirurga, brak objawów suchego zębodołu, wszystko ładnie się zagoiło i puścił mnie do domu.

Po 4 dniach od zdjęcia szwów, zagojona rana jakby się rozszczepiła i zobaczyłem w lusterku, że mam coś czarnego w tej rozszczepionej rance. Zaznaczam, że nie boli mnie to nic a nic.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@congafury: suchy zębodół to straszny ból ;). Przechodziłam w listopadzie, bolało prawie miesiąc (kilka dni baaaaardzo, potem znośnie). Dopiero niedawno krater w dziąśle zaczął się zrastać i nie wpada tam już jedzenie. Płukałam solą fizjologiczną i wrzucałam tam nipas, tak jak kazał chirurg. W międzyczasie byłam u swojej dentystki, która stwierdziła że wygląda ok a po tak rozległym zabiegu może się paprać nawet dwa miesiące...

Jak Cię to uspokoi to
  • Odpowiedz
@congafury: Wszystko zależy od tego jak duża dziura była. Na dole włażą zawsze resztki jedzenia, dotkniesz szczoteczką = rozdrażnienie i spowolnienie gojenia. Rozważ zmianę diety na kilka dni (owsianka) lub świadome gryzienie tylko jedną stroną paszczy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@dedik: dopiero będzie jak ludzie serio zaczną ściemniać u rodzinnych i zapisywać się na zaś w kolejki do specjalistów xD
  • Odpowiedz
Wyjaśni któryś mirek ból podczas zginania palcami ręki którą rozciąłem jakieś 2 dni temu? Rana nie była jakaś duża, wymagała jakiegoś jednego szwu, znajduje się pod palcem wskazującym.

#medycyna #chirurgia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie, jakąś godzinkę temu zauważyłem, że mi puścił szew albo skóra, nie jestem pewien. Rozumiem, szew może puścić, ale problem polega na tym, że miejsce przecięcia rozeszło się na 2 części (jak nie ruszam to powinny się dotykać). Nie boli.
I moje pytania są takie: czy to się normalnie zrośnie, czy może powinienem powiadomić o tym mojego dentystę (co i tak najszybciej bym mógł zrobić w poniedziałek)?
Dotyczy to usunięcia ósemki.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem świeżo po prostowaniu przegrody nosowej, w poniedziałek operacja, wtorek godz 9 wyciągniecie tamponady i 13 wypis do domu. Chwilę przed wypisem naszła mi temperatura 37,3 więc dostałem antybiotyk i dwa paracetamole. Dodatkowo masakrycznie spuchnięty nos, trochę warga górna i co chwilę kapiąca krew. Wróciłem do domu i zaczęło się piekło XD. Ból głowy, nosa, krew i gorączka dochodząca do 38,7. Jestem odporny ale w pewnym momencie chciałem zadzwonić po pogotowie. Na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sertralina: Tak, byłem. Spytałem jak to się stało, lekarz wspomniał właśnie o intubacji i w sumie zamiótł temat pod dywan. Do stomatologa idę 13.01 i zobaczymy ile mnie to wyniesie. Co ciekawe laryngolog u którego byłem powiedział że gorączka nie od operacji nosa, a lekarz rodzinny dokładnie odwrotnie bo innych objawów nie miałem.
  • Odpowiedz