Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Soxis: efekt zazwyczaj nazywa się "strings" i najłatwiej znaleźć go w jakimś multiefekcie. W biedniejszej wersji (lub raczej bogatszej, z finansowego punktu widzenia) można użyć pedału volume + jakieś inne efekty typu chorus, delay, a w najbiedniejszej po prostu potka volume. Czyli szarpiesz struny na całkowicie wyciszonym i powoli zwiększasz głośność.
  • Odpowiedz
@Soxis: przede wszystkim dobrze ustawiony i długo niegasnący delay + masa reverbu. Oprócz tego gitarzysta używa tu potencjometru głośności w gitarze, tak aby szarpnięte przy wyciszonej gitarze struny zaczęły dopiero stopniowo wybrzmiewać. Widać na video. Nazywa się to "sweels" lub ew "strings" tak jak pisze @j3d1. Z pewnością jeszcze parę innych mniej kluczowych efektów było tutaj użyte, wydaje mi się że również looper tudzież w pewnych momentach jest
  • Odpowiedz
Ledwo co wróciłem do domu, już czekam na kolejną edycję, w końcu to tylko rok :D 9h jazdy, prawie 600 km na liczniku, czego się nie robi dla Woodstocku ^^ masy nowych gęb, sympatycznych osób z którymi nie tylko pogadasz o smaku trunków xDD w gruncie rzeczy jedziesz tylko po to by się oderwać - tak udało się! Było wspaniale ( ͡ ͜ʖ ͡) Koncerty mmmmmm uwielbiam
arrent - Ledwo co wróciłem do domu, już czekam na kolejną edycję, w końcu to tylko ro...

źródło: comment_E7awxubJ8YKunlBx8hSGW85UZaUR5StY.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach