• 1
@Alver: dla mnie to na przykład rodzaj sztuki i ekspresji, poza tym jest to dla mnie ozdobą i jako że podoba mi się od lat styl zawarty w modyfikacjach ciała, to chcę sama tak wyglądać. jest też to kwestia stylu i utożsamiania się z bodymodyfikacjami.
  • Odpowiedz
@NieRozumiemIronii: Mogę się zgodzić ze wspólną listą lektur - choć to chyba tak właśnie wygląda? Przynajmniej tak było za moich czasów, różnice ewentualnie dotyczyły poezji, ale i tak sądzę, że w większości podręczników stawiano na "największe hity" danych poetów, więc ostatecznie kończyło się na podobnych do siebie zestawach. Wracając jeszcze do książek: jeśli martwimy się o ich funkcję kulturotwórczą, to zawsze można zaproponować obejrzenie filmu bazującego na danej pozycji, a
  • Odpowiedz
Mniej dziwi że Cejrowski może być dla kogokolwiek jakimkolwiek autorytetem. Pamiętam jak w wywiadzie dla Rebel TV Robert Friedrich (Litza) opowiadał jak swego czasu Cweljrowski nie chciał mu dać autografu bo ma niemieckie nazwisko, a on nie będzie pisał w języku ludzi, którzy "robili z Polaków mydło". Dla mnie zawsze był zwyczajnym durniem, co jedyne co potrafi z siebie wykrzesać to że nie lubi Ruskich i Niemców i że trzeba chodzić do
C.....n - Mniej dziwi że Cejrowski może być dla kogokolwiek jakimkolwiek autorytetem....

źródło: comment_yBfQPe9LKEasBthfpe6PRVGo616bE66f.jpg

Pobierz
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- No i jak? - zapytał padre, kiedy opróżniłem guampę i oddałem Indiance.


- Smakuje jak napar z petów.


- A piłeś kiedy napar z petów, że tak gadasz?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj w Rudzie Śląskiej na występie Wojciecha Cejrowskiego "Ale Meksyk". Ubawiłem się przednie.

Już to kiedyś pisałem, ale jestem pod wielkim wrażeniem tego jak funkcjonuje "firma Cejrowski". Od samego zamawiania biletów/produktów ze sklepu kolonialnego itd. Szybko, sprawnie, profesjonalnie. Przelew, potwierdzenie, email z potwierdzeniem rezerwacji.

Na miejscu podaję wydrukowaną kartkę z nr rezerwacji jakiemuś panu przy stoliczku z napisem biletos.com. Pan uśmiechnięty, dzień dobry, dziękuję, zapraszam i podaje mi kopertę z moim nazwiskiem. W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pw1: Rozmawiałem z nim na targach książki. Dopiero w kwietniu jedzie do Paragwaju i z tego kraju będzie odcinek. Pewnie można będzie się go spodziewać dopiero w drugiej połowie 2015.
  • Odpowiedz