Tak się zastanawiam - może ktoś już na to wpadł i tego próbował.
Otóż - na buty zawsze udzielana jest 2 letnia gwarancja, ale żadne buty, które miałem jeszcze tyle czasu nie wytrzymały.
Wpadłem więc na pewien pomysł - kupujemy buty, a kiedy doznają uszkodzeń - zamiast wyrzucać oddajemy na gwarancji.
W ten sposób jedna para powinna nam starczyć na bardzo bardzo długo, bo zakładam, że gwarancja odnawia się po wymianie, a może się mylę?
Ktoś
Otóż - na buty zawsze udzielana jest 2 letnia gwarancja, ale żadne buty, które miałem jeszcze tyle czasu nie wytrzymały.
Wpadłem więc na pewien pomysł - kupujemy buty, a kiedy doznają uszkodzeń - zamiast wyrzucać oddajemy na gwarancji.
W ten sposób jedna para powinna nam starczyć na bardzo bardzo długo, bo zakładam, że gwarancja odnawia się po wymianie, a może się mylę?
Ktoś






















Treść została ukryta...
źródło: comment_1615746098dLkeo3qjep3qxzRoxWxiRI.jpg
Pobierz