910 - 1 = 909

Tytuł: Janusz Zajdel
Autor: Cała prawda o planecie Ksi
Gatunek:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piottix: no właśnie, te ,,mądre" książki jak ,,Dolores Claiborne" uwielbiam, ale ,,Outsider" i podobne... NIE, to przez nie niektórzy moi znajomi nie tykają Kinga bo uważają że to literatura najniższych lotów. Potwór żywiący się smutkiem, no panie błagam litości!

Czytałeś ,,Przebudzenie"? Tamto to zupełnie co innego, świetna książka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DerMirker: Naprawdę bardzo fajna książka - przyłączam się do polecenia :) "...telenowelę" muszę ogarnąć właśnie, bo nie czytałem - w porównaniu do "Baśni..." - na ile gwiazdek?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@gumiorek: 6/10. To już dość stara książka z wczesnych lat dwutysięcznych, opisuje głównie historie zwykłych ludzi. Ostatnio wyszło nowe wydanie, zupełnie nie wiem, dlaczego. Być może na 70 lecie Huty?
W każdym bądź razie jest nieco inna, warto przeczytać, bo też jest krótka ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@konik_polanowy: mi bardzo podeszła ta książka. Właśnie inne spojrzenie na tego muzyka, nie sranie w banie ile to koncertów i jak mu mijała kariera tylko kim był.
  • Odpowiedz
927 - 1 = 926

Tytuł: Zły Las
Autor: Andrzej Pilipiuk
Gatunek:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haliczka: to była chyba najnudniejsza książka z tej serii (ale czytałam prawie 20 lat temu więc wspomnienia się zacierają), za to od kolejnych nie mogłam się oderwać - 'Ida sierpniowa', 'Kwiat kalafiora', 'Dziecko piątku' czy 'opium w rosole', bardzo wartościowe książki dla nastolatki (chociaż teraz nie wiem czy realia tam opisywane nie są zbyt egzotyczne dla kolejnych pokoleń ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
  • Odpowiedz
Chciałam jeszcze dodać komentarz, że oczywiście jako lekturę szkolną musieli wybrać akurat najnudniejszą książkę z całej serii, z najbardziej irytującą bohaterką ze wszystkich - to jest tak typowe dla naszego systemu szkolnictwa (zniechęcanie do wszystkiego co człowiek lubi -> zaczynając już od podstawówki, niszcząc wszelkie próby buntu na zastane status quo w liceum, kończąc na studiach, gdzie raz na zawsze wywołuje się u studenta obrzydzenie na całą dziedzinę nauki, którą uważał wcześniej
  • Odpowiedz