@DJtomex: był w tej książce moment, gdzie faktycznie można było się przyczepić o stronniczość (bodaj rozdział o ofiarach działań wojennych), ale cały wydźwięk jest taki, że jeśli w jakiejś dziedzinie życia pojawia się określenie "człowiek", to domyślnie oznacza to mężczyznę. Bez celowego szowinizmu, tak jest po prostu szybciej, tak jest taniej itd.
Podchodząc do tej książki trochę się obawiałem, że to może być feministyczna jazda bez trzymanki, a jest to
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@dekonfitura: Wg mnie autorka powieści nie istnieje. Być może całość została napisana przez parę osób po to, żeby powstał później serial. Proza raczej przeciętna, a serial piękny. Czekam na 3 sezon.
  • Odpowiedz
@rassvet: Jeszcze gdy chodziłem do gimnazjum, to był tam taki Paweł... Ale ja nie o tym.
Ja o tym, że Iwona, księżniczka Burgunda to był drugi spektakl, po Balladynie, na którym byłem w "teatrze dla dorosłych", a nie kukiełkowym. W tym spektaklu w pewnym momencie na scenie pojawiła się, uwaga: goła baba!
Jakaż to była radość i powód do śmiechu dla nas, chłopców - początkujących gimnazjalistów.
I tylko pani od polskiego
  • Odpowiedz
@rancorn: Cześć! Właśnie skończyłem czytać tę książkę, więc pytam czy praktykujesz zimne prysznice (lub inną formę treningu zimnem) :)?
  • Odpowiedz
  • 10
1904 + 1 = 1905

Tytuł: Jechałem Żelaznym Kogutem
Autor: Paul Theroux
Gatunek: reportaż
Ocena: ★★★★★★★★
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@LebronAntetokounmpo: tutaj jak dla mnie opisy były w zasadzie w sam raz. Odrzucić może na pewno brak bezstronności w ocenach świata. Choć jak sam pisze książka podróżnicza jest o podróżniku a nie o podróży
  • Odpowiedz