@kizimajaro: @szokiniedowierzanie
A ja trochę pomarudzę, jak jest okazja. Zastanawiam się nad tym czym są "najbardziej plusowane książki". I w ogóle, czy plusujemy książki jako tytuły, czy wpisy, jako "recenzje" tych książek. Takie sumowanie, choć w niczym mi oczywiście nie przeszkadza, nie niesie żadnej informacji.
Tyle ode mnie, dziękuję za wypowiedź. :)
  • Odpowiedz
czasem tekst zlewa się z tłem, przez co dość ciężko go przeczytać.


@user48736353001: Mógłbyś wrzucić tutaj zdjęcie fragmentu strony z przykładem jak to wygląda? Bo nie wiem, czy dobrze to sobie wyobrażam, a jeśli tak, to wtedy nie wiem jak ktoś mógł coś takiego zrobić.
  • Odpowiedz
@Balcar ciekaw jestem jakim nakładem i przy jakim dofinansowaniu ukazują się takie książki, oczywiście są potrzebne tego nie podważam, pytanie tylko czy wokół takich publikacji nie tworzy się szara strefa do nadużyć
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@ChestNoot nakład pewnie kilkaset egzemplarzy. Nadużycia? Wątpię. Autorka jest pracownikiem UŚ, koszt druku to parę złotych, wydawnictwo uniwersyteckie, wiec pewnie maja budżet ma publikacje swoich ludzi.
  • Odpowiedz
487 - 7 = 480

Naprawiam licznik skryptu.

Ostatnio usunięte wpisy z bazy skryptu:

63223949|2022-01-22
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lenovo99: Wiesz, zawsze można w minimum napisać w punktach co tam znajdziemy, albo zrobić kopiuj-wklej z LubimyCzytać. Zachęcam do tego, bo raz, że bez książki bez recenzji nie wpadają do statystyk, a dwa, że - jak mam nadzieję sam się przekonasz - dla wielu osób ten tag to prawdziwa skarbnica świetnych lektur ;)
  • Odpowiedz
@ali3en: Miałeś w tym wydaniu wstęp od autora? Bo on zdawał sobie sprawę, że ta książka jest nieudana. Tłumaczył to tym, że zbliżały się terminy, a skupił się wtedy na innej, pisał tam, że w sztuce pośpiech zawsze odbija się na jakości (no ok, on to ujął jakoś inaczej). Co z resztą widać, w tej książce często można spotkać zdania typu "a później rozmawiali o tym, albo o tamtym", widać
  • Odpowiedz