@Nap: Bioshock 1 jest najlepszą grą z serii. Biochock numer 2 jest dobry jak masz faze na pierwszego. Pierwsza część jest jedną z gier ostatnich kilkunastu lat #klimat
Kupiłem już dzisiaj Wszystkie 3 Bioshocki, do tego 3 DLC do Bioshocków i do tego jeszcze Torchlight 2. Może mnie ktoś powstrzymać? :( #bioshock #torchlight
miałem się zabierać za magisterkę, ale akurat ściągnął mi się #bioshock inifite burial at sea episode II. no i co zrobisz bożenko? nic nie zrobisz, trzeba grać ( ͡°͜ʖ͡°)
@jaywalker: też nie wiem o co chodzi, mi się bardzo spodobał. Jedynka mi się za to średnio widziała a to przez to że w połowie (a nawet wcześniej) gra się psuła i nie dało rady kontunuować, przez co ukończyłem najpierw dwójkę, a dopiero później na nowym sprzęcie (sterowniki?) jedynkę i trójkę.
Dodałem wzmiankę o 2K Marin, mam nadzieję że nie s-------ą tego i zwerbują kogoś ze starego teamu do prac
@jaywalker: jak już masz podchodzić do BaS to koniecznie graj w Infinite, większości nie zrozumiesz bo akurat BaS wymaga znajomości 3jki. No i mimo że zapowiada się sielankowo potrafi zaskoczyć i klimat wciąż jest, może nie aż tak mroczny jak czasami jedynka czy dwójka, ale czuć że to wciąż Bioshock. Od siebie jak najbardziej polecam B:I a później oba Episode'y (najlepiej zagraj w epizody jak już ogarniesz fabułę dobrze z
@Liquid_Snake: jak czytam te fanaberie PS3 tamto, Xbone to, (imho xone < ps4, ale to moje prywatne zdanie jak ktoś woli X1 to niech używa go), a pcty tamto, to śmiać mi się chce... dorośnijcie ludzie -_-
@Far3W3ll7: ja się nie spieram o to co lepsze a jedynie jadę po tych co się pienią o to kto na czym gra a największe zjeby są właśnie pod #pcmasterrace
Ustawiłem sobie na budzik piosenkę którą śpiewa Elizabeth w BioShock Infinite "will the circle be unbroken" czy jakoś tak, fajna na przebudzenie bo lekka, miły głos i nie w-----a ale problem w tym że później sobie śpiewam ją w głowie cały pieprzony dzień :D nie polecam motzno, zostańcie przy tym co macie! ;)
@Liquid_Snake: Ta gra miała coś hipnotycznego w sobie. Gracz dosłownie zanurzał się w niej doszczętnie. :)) Kurde, chyba sobie odpalę ją z rańca raz jeszcze :)
@Mr-Slimak: chętnie posłucham czyjejś wersji, bo sam wczoraj (no, dziś) skończyłem i nie jestem pewny czy wszystko zrozumiałem... Niemniej jak na DLC to oba BaS były świetne, praktycznie jak pełnoprawne gry (ciut krótkie, choć na dzisiejsze standardy...), a to tylko DLC...
Jedynie doszło do mnie, że więcej już w grę z serii Bioshock nie zagram, a to niezbyt fajna perspektywa, bo 3jką i epizody były świetne...