Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tranq: Nie wiem czy bywałeś tam, ale tam się długo jedzie. Wyjdą dwa niecałe dwa dni chodzenia po górach. Moim zdaniem na Gorgany to minmum 5 dni bez dojazdu. Długie podejścia z wiosek.
  • Odpowiedz
@siubidubi: w ustrzykach górnych na skrzyżowaniu trzeba skręcić w strone ustrzyk dolnych i kawałek dalej jest pole. a Zaraz na "głównym" skrzyżowaniu jest bieszczadzka legenda :)
  • Odpowiedz
Nasz dokument "Śladami Rebrowa" z muzyką zespołu Tołhaje został zgłoszony do Grand Video Awards.
Trzymajcie kciuki aby nie został pominięty i znalazł się w nominowanych :)

Cały dokument możecie obejrzeć poniżej.
https://www.youtube.com/playlist?list=PLLBgYnNSgPSFCNh_meKXsI-JVZQPCSejM&fbclid=IwAR3ULDOA_oOrPSjkTHmjZvzN_CCq_rRSC-1QtJ3zC8tboHD61R9GgFiRFpE

#ratujemysaabine #wataha #seriale #hbogo #bieszczady
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem, że trochę późno, ale.. we wrześniu planuję pojechać na tydzień w Bieszczady. Polecicie noclegi, z których sami korzystaliście. Zależy nam na okolicy dobrej do spacerów i jazdy rowerem i lokalem z prywatną łazienką ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dodatkowym plusikiem byłoby wyżywienie.
#bieszczady
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczebrzeszynek Użytkownik @JPRW dobrze opisał dzisiaj przykładową wycieczkę po bieszczadach:

"Chodziłeś już tak kiedyś? Ile kilometrów chcesz robić dziennie, raczej 15 czy 40? Idziesz na ciężko z namiotem i dźwigasz wszystko na plecach czy planujesz noclegi pod dachem? Jedzenie robisz sam czy chcesz się stołować w knajpach?

Wstępnie proponuję taką trasę do rozważenia (chyba dość ambitną kondycyjnie). Lądujesz w Ustrzykach Górnych. Pierwszy dzień na rozgrzewkę klasyka, tj. busikiem do Wołosatego i stamtąd
  • Odpowiedz
@szczebrzeszynek: Wetlina lub Ustrzyki Górne, resztę olać. Sprawa wygląda tak, że rano jedziesz do sąsiedniej miejscowości i szlakiem wracasz do swojego miejsca pobytu. Wszystko zależy od Twojej kondycji, jeśli słaba to nie porywaj się na propozycję na trzeci dzień od Ursus-maritimus ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz