Mniej więcej dekadę temu na najpopularniejszych szlakach zimą (między świętami a sylwestrem) spotkało się umiarkowaną liczbę osób, niczym nadzwyczajnym nie było że np na Tarnicy czy Rawkach można było trafić chwilę samemu. Mniej popularne szlaki nierzadko trzeba było torować.
Przez lata ilość ludzi systematycznie rosła osiągając apogeum w zeszłym roku gdzie Tarnica wyglądała trochę jak latem - ludzie idą gęsiego, a na szczycie nie za bardzo jest miejsce.
Okazało się że zeszły
kabzior - Mniej więcej dekadę temu na najpopularniejszych szlakach zimą (między święt...

źródło: comment_1640950252ii8XNSxJ1d35YwNifcIg8L.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z okolicznych mieszkańców Soliny, może się wypowiedzieć o jakiejś możliwości transportu w nowy rok z miejscowości typu zawóz, bukowiec itp (ogólnie południowe brzegi jeziora) do Polańczyka? Muszę dostać się tam z Zawozu (17km) na 9 rano, bo później na Kraków nie jedzie kompletnie nic. Najwyżej jebnę to na piechotę, przynajmniej przetrzeźwieje, ale jakby jakiś lokalny busik cisnął o tej porze to była by bajka. Taksówki jak rozumiem z Polańczyka też
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór. Oto Bruno - bieszczadzki pies podwórkowy z maleńkiej wioski leżącej tuż przy granicy, który dzisiaj postanowił spontanicznie być naszym towarzyszem podczas szwędania się wzdłuż granicy. Bruno przemycił patyka z Ukrainy ;) i wykorzystując go opracował sztuczkę, którą chciałby Wam wszystkim pokazać.
#bieszczady #smiesznypiesek
kabzior - Dobry wieczór. Oto Bruno - bieszczadzki pies podwórkowy z maleńkiej wioski ...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@skrytozgroza: nieźle, tym bardziej się cieszę że się trafiło, na przestrzeni lat już, nie wiem nawet, pewnie ze 30 razy tam byłem i to jest pierwszy raz jak widziałem Tatry.
Były jak na dłoni, na żywo dużo większe niż na tym zdjęciu, bo to tylko telefonem robione.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@monalisssa: W Bieszczadach nie ma wyciągów. W Kalnicy kiedyś był, ale czy jeszcze jest nie wiem, poza tym to ośla łączka. Masz w Ustrzykach Dolnych Lawortę i Gromadzyń, ale to jeszcze nie Bieszczady. Podobno na Ukrainie niedaleko granicy jakiś fajny ośrodek otworzyli jakiś czas temu ale to nie wiem.
  • Odpowiedz