@ManiacTeam: jako że pracuję w terenie to z niedźwiedziami miałem już wielokrotnie styczność, całe szczęście nie miałem jeszcze spotkania gdzie wpadłem na gościa który już by ryczał na mnie (wtedy to już mocna lipa), spotkanie samego tropu to dobra wskazówka żeby uważać - szurać butami, gwizdnąć, poklaskać etc., w szczególności jak się musi wejść w jakiś młodnik / bardziej zachaszczone miejsce gdzie nie ma widoczności, zazwyczaj niedźwiedź wtedy zacznie pomrukiwać
  • Odpowiedz
Poranne latanie #dji #spark w #bieszczady

Pierwszy raz zdecydowalem sie wypuscic tak wysoko w gore Sparka, jednak nie obawialem sie o utrate zasiegu, gdyz w okolicy nie bylo zadnych "zaklocaczy" sygnalu. Ponad 220 m, z czego 180-190 to przebijanie sie przez geste chmury ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Po powrocie byl dosc mocno wilgotny, a takze utracil dokladna odleglosc od ziemii, wedlug jego
adamdd - Poranne latanie #dji #spark w #bieszczady

Pierwszy raz zdecydowalem sie w...

źródło: comment_ex4eHrWwSFCDutxFGWrRo8kxXEXAnvah.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie wielu z was bywało już nie raz w #bieszczady? Jedną z popularniejszych baz wypadowych jest tam oczywiście #wetlina. A jak ktoś już mieszkał w Wetlinie (pewnie w schronisku) to na pewno nie jeden wieczór spędził w słynnej "Bazie ludzi z mgły". Miejsce to jest w pewnym sensie kultowe, klimatyczne i dość "bieszczadzkie". Tanie wino "z kija", piwka, koncerty, dokumenty rozwieszone nad barem. Kojarzycie? Otóż miejsce
Tylkonachwilke - Pewnie wielu z was bywało już nie raz w #bieszczady? Jedną z popular...

źródło: comment_SRrwNZPybMV4hU5tfqDksSP2D6bZntN9.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakos pod koniec wrzesnia planuje samotny wypad w bieszczady na okolo tydzien. Chcialbym codziennie pokonywac jakas trase i nocowac w innym schronisku. Bylem harcerzem przez 8 lat wiec takie dzikie nocowanie nie jest mi obce. Ze sprawnoscia fizyczna tez nie byloby u mnie problemu. Wypadlem z takich wypraw przez studia i jakos trudno mi bylo sie zorganizowac. Samotna wyprawa bedzie dla mnie pierwszyzna stad pytanie do Was. Macie jakies doswiadczenia z samotnymi

Samotny trip w bieszczady

  • Piękna sprawa 98.2% (56)
  • Głupota 1.8% (1)

Oddanych głosów: 57

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, Bieszczady w listopadzie (pierwszy tydzień) - warto?
Ma to być wypad trzydniowy z dziewczyną na bardzo rekreacyjne chodzenie.
#gory #bieszczady
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@banhart W tamtym roku byłem od 1 do 5 listopada. Temperatura była dodatnia, śnieg trochę pruszył, ale od razu się topił. Co prawda nie byłem wtedy w Bieszczadach Wysokich (nocowałem w Berezce koło Polańczyka), bo byłem trochę przeziębiony, więc nie wiem jakie warunki były w wyższych partiach. Nie mniej polecam - ceny były niskie, a wszędzie gdzie byłem nie było ludzi :). Na rekreacyjne chodzenie polecam rezerwat Sine Wiry.
  • Odpowiedz