Czuje sie troche jakby zakończył się pewien etap w moim życiu.
Bardzo dobrze pamietam ten hajp na BB, wszyscy mowili o ostatnim odcinku, konczylem wtedy studia. Ucieszylem sie jeszcze bardziej, jak dowiedzialem sie, ze powstanie spin off Saula bo to byla jedna z moich ulubionych postaci. Miesiące mijaly: pojawił sie pierwszy sezon, ktory zupelnie mi nie przypominal BB wiec czulem sie troche oszukany, potem drugi, trzeci i akcja sie zaczela rozkrecac. Zaczęło
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mel0nik: Widać to też w przedostatnim odcinku, kiedy Kim przyszła do niego z papierami rozwodowymi. Najpierw przez długi czas zastanawiał się jak to rozegrać, a później nałożył maskę żeby ukryć ból, bo zawsze mu na niej najbardziej zależało


  • Odpowiedz
SPOILER
Rozumiem że Soul przekonał by ławę przysięgłych do tego że to wszystko wina Waltera i że został zastraszony ale co z tym co zrobił w Nebrasce, co z napadami które by były wszystkie na jego konto bo Jeff by się wygadał w więzieniu, co z napadem na starsza osobę? Przecież prokurator by to wykorzystał i pokazał prawdziwa twarz Soula.
#bettercallsaul
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@decadence: wow, i spostrzegłeś to dopiero w finale? nie zauważyłeś tego wcześniej może np. jak Walt wysadził w powietrze kanciapę Tuco kryształem "mety" albo rozpuszczali ciało kwasem w wannie co skończyło się tak jak skończyło, co miało miejsce jeszcze w 1 sezonie jak się nie mylę?

Psst, psst - infantylne to jest dojebywanie się po latach do konwencji BB patrząc przez pryzmat tego, że BCS jest oparte na wolnej akcji
  • Odpowiedz
@ROLAZ: cudny i fantastycznie sklejony. pomijajac animozje odnosnie zakonczenia - wow, to byl kawal sztuki, ktorej pewnie dlugo juz nie uswiadczymy placzac sie w melinarium prymitywnych tasiemcow dla pospolstwa.
  • Odpowiedz
@kacpervfr: ! wychodząc z wiezienia byłby nikim, nie ma zawodu, nikt z jego znajomych nie żyje, kim pewnie z nim nie będzie, a nudne zycie gene pokazało że to nie dla niego. Po za tym zaczął coraz bardziej kombinować jako slippin jimmy co ostatecznie go zdemaskowało (a własciwie stara baba). Wolał żyć w wiezieniu jako saul godman, czyli szanowany gościu co pokazała scena w autobusie wieziennym i w wiezieniu jak
  • Odpowiedz
@Atomus: Nie było żadnego oczyszczenia. Odcinek do końca jest czarno - biały a Jimmy wrócił do roli Goodmana niemal natychmiast. Nie wiem skąd pomysł że jakieś oczyszczenie było skoro nawet jego wyzwanie win służyło wyłącznie jego celom. Od odnowienia kontaktu z Kim po utarcie nosa gościowi który dorobił się na jego modus operandi. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@DivusClaudius: no to chłopie chyba przegapiłes kawał jego mowy. Cóż po kontakcie z kim jak odsiaduje wyrok którego końca nie dozyje. Stal się na nowo mcgillem na sali i przestał właśnie jak Saul się prześlizgiwac bez skrupułów.
  • Odpowiedz