686 253 - 223 = 686 030

Beskid z @byczys'em once again.
Nie żebym narzekał czy coś. Wręcz przeciwnie! Wczoraj ustaliliśmy, że spotkamy się "gdzieś na miejscu" i "gdzieś pojedziemy".
Wyjechałem chwilę przed 9.00 i kierowałem się w stronę Międzybrodzia, gdzie miała być pierwsza przerwa. Tak też zrobiłem, posilając się na miejscu wyborną drożdżówką. Przy cukierni spotkałem też parę Anglików, która zrobiła sobie rowerowego tripa z Londynu do Istambułu. Szacun.
Kawałek dalej natrafiłem na
Mortal84 - 686 253 - 223 = 686 030

Beskid z @byczys'em once again.
Nie żebym narz...

źródło: comment_6Yi1KG2iE1AseyEcqjZQX1yHJPVTfKOJ.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki turysty, jakie miejsca polecacie na oglądanie wschodu słońca w Beskidzie Śląskiem lub Żywieckim? Kryterium dodatkowe to położenie 4-5 godz marszu od dworca PKP.
Pozdro!
#gory #beskidy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

721 054 - 202 = 720 852

Dobry Beskid nigdy nie jest zły.
Nadarzyła się okazja, żeby zrobić dziś rundę w nieco większym gronie, w skład którego weszli: @Johny_Sack z różowym, kolega Marcin od tribana, @Limon2g i dwóch znajomych Johny'ego.
Z punktu zbiórki wyruszyliśmy chwilę po 9:00 i standardową trasą pojechaliśmy w kierunku Porąbki. Po pierwszym mały postoju w Wilamowicach pożegnaliśmy się z Limonem, który nie planował dziś gór. Powodzenia jutro na maturze! ;)
Mortal84 - 721 054 - 202 = 720 852

Dobry Beskid nigdy nie jest zły.
Nadarzyła się...

źródło: comment_nMdFfWllcHh77kwTiiP3dma7hkAeWoTq.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@metaxy: Od przyszłego sezonu będę tak robił, żeby już sobie teraz nie zaburzać statystyk.

@nint: Aluminiowe rowery niestety same nie podjeżdżają ;-)

@byczys: Aż się boję co tam wymyślisz ( )

  • Odpowiedz
@Kordus: Co polecamy? Oczywiście góry ;-). Jak @adamua pisze ze Szczyrku fajnie wejść na Skrzyczne ewentualnie na Klimczok (na upartego da się i tu i tu jednego dnia).
Bezpośrednio z Wisły można wejść na grań w stronę Stożka lub Czantorii, i iść czerwonym szlakiem na Baranią Górę, kończąc np. w Węgierskiej Górce. Ale to trasa na dwa dni - z noclegiem np. w Stecówce.
Jednak samej Wielkiej Czantorii nie
  • Odpowiedz
748 161 - 121 = 748 040

Trochę Beskidu na koniec weekendu.
Straszyli, że jaka to dziś pogoda będzie. Że deszcze, że burze. I gdzieś pewnie były, ale mnie szczęśliwie ominęły ;)
Poranek co prawda nie zapowiadał nic ciekawego i wyjeżdżałem jeszcze przy dosyć sporym zachmurzeniu, ale z każdym kilometrem robiło się ładniej. Zaplanowałem sobie podjazd na Przełęcz Targanicką, a jeśli pogoda pozwoli, to i na Kocierz (bo ileż można katować Żar i Przegibek). I
Mortal84 - 748 161 - 121 = 748 040

Trochę Beskidu na koniec weekendu.
Straszyli, ...

źródło: comment_nFF5q0dKZsSxeqZvjfynAS5hKblcV01X.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

767016 - 151 = 766865

Dzisiejsza trasa podyktowana była głównie chęcią podjechania na Kocierz od strony Andrychowa oraz zmierzenia się z ulicą Widokową.
Na początek przez kompletnie zakorkowany Oświęcim i dalej wioskami. Kawałek za Andrychowem spotkałem @Kuchasz'a. Pogadaliśmy chwilę o rowerowych sprawach i każdy pognał w swoją stronę.
Pierwszy podjazd poszedł bardzo sprawnie, więc od razu w dół i nawrotka do Kocierza Rychwałdzkiego, gdzie czekała główna atrakcja - ul. Widokowa. Całość segmentu
Mortal84 - 767016 - 151 = 766865

Dzisiejsza trasa podyktowana była głównie chęcią ...

źródło: comment_4swgOYK6QRXbHQhKt2gVJN4DhOpAuwcO.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groldominika: Bylem w marcu bez rakow i szlo wejsc. Teraz powinno byc duzo lepiej, choc snieg jeszcze lezy. Jakies nakladki antyposlizgowe na pewno wystarcza, choc mysle, ze i bez tego sie spokojnie wejdzie.
  • Odpowiedz
@Tylko_na_chwilke: pewnie chcielibyście Lackową zdobyć, więc raczej Wysowa. Na 3 dni może się uda trasy złożyć. Szczerze powiedziawszy Niski wydaje mi się średni na taką stacjonarną wycieczkę, nie ma tam imponujących celów, idziesz sobie góra - dól przez małe górki i półłopuszczone wioski.
  • Odpowiedz
Czołem Mirasy, ale dziś było pięknie! Wybraliśmy się trochę połazić po górach. Pogoda wspaniała - kurtka cały czas w plecaku, polar na sobie i okulary na nosie żeby Słońce nie raziło. O 10.00 ruszyliśmy na Halę Miziową, dalej Rysianka i do auta, do Sopotni Wielkiej. Wyszło nam około 25km ale należy się korekta ze względu na warunki, było 30cm śniegu. Momentami buty zapadały się w śniegu, podejścia bardzo strome ale było warto.
verzz - Czołem Mirasy, ale dziś było pięknie! Wybraliśmy się trochę połazić po górach...

źródło: comment_SD8OxWYYT7qpSXJsIbrksuZ9peBjqmvJ.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ZycieJAKsen: oczywiście;)

To jest świeżak po zakupie więc założyłem kufry aby przetestować jak się z nimi jeździ;)

A akurat zaskocze cię bo w tych kufrach miałem zakupy zrobione w biedronce ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz