Kiedyś z kumplem z #pracabaza chodziliśmy po bułki na drugie śniadanie i robiliśmy #heheszki z paniami sklepowymi wołając na wejściu: Pani Krysiu czy dowieźli już skrzydełka wołowe? :D Pani Krysia pośmiała się z nami i tak wychodziliśmy z bułkami i jogurtem zamiast skrzydełek. Po pewnym czasie w sklepie zaczął pracować pan Stasio. I pewnego dnia przychodzimy i kumpel od razu: Pani Stasiu czy dowieźli już skrzydełka wołowe? A
Biedronkowy "Pasażer" na gape ;

Wkomponowanie się w Tira :)
z- 44
- #
- #
- #
- #
- #



















http://www.niam.pl/pl/produkty/2103-skrzydlo_wolowe