Kiedyś z kumplem z #pracabaza chodziliśmy po bułki na drugie śniadanie i robiliśmy #heheszki z paniami sklepowymi wołając na wejściu: Pani Krysiu czy dowieźli już skrzydełka wołowe? :D Pani Krysia pośmiała się z nami i tak wychodziliśmy z bułkami i jogurtem zamiast skrzydełek. Po pewnym czasie w sklepie zaczął pracować pan Stasio. I pewnego dnia przychodzimy i kumpel od razu: Pani Stasiu czy dowieźli już skrzydełka wołowe? A
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@onkel: No szkoda,widzisz na screenach ze ciągle sie ładuje bo tracę aku na takie odpowiedzi. Za 15zl bym mu to puścił bo mi tylko miejsce zajmuje,nawet bym mu podrzucił.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach