#bartosiak #geopolityka

Warto się zabierać za pierwszą książkę dr Bartosiaka, czy może już lepiej poczekać na drugą? Ktoś się orientuje czy treści pierwszej książki są podstawą, na której budowana jest druga, czy może są "przestarzałe" w obliczu drugiej?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hot_Head: W momencie wyjścia pierwszej książki, byłem na bieżąco z wszystkimi wykładami Bartosiaka. W związku z tym, jego pierwsza książka mnie delikatnie rozczarowała. Merytorycznie była oczywiście świetna, ale nie było w niej praktycznie niczego, czego nie zawarłby w swoich wykładach (poza bardziej szczegółowymi opisami możliwej do wykorzystania broni).

Nadal jestem na bieżąco jeżeli chodzi o wykłady w/w i wydaje mi się, że do pełnego zrozumienia nowej książki nie jest wymagana
  • Odpowiedz
Jak by ktoś się zastanawiał, to wersję elektroniczną nowej książki już rozsyłają
"ksiazka-rzeczpospolita-miedzy-ladem-a-morzem-o-wojnie-i-pokoju-e-book"
W e-booku 7 map, jakość powiedzmy - że na oko "dostosowana do rozdzielczości czytników" - czyli niska. Bardzo brak mi dużej, czytelnej mapy z zaznaczonymi kluczowymi miejscami - i chyba sam ją zrobię, bo się nie doczekam.
#bartosiak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JohnnyFajf:
Dotyczy hipotetycznego zdarzenia w 2027 roku :] Teatr zdarzeń jaki widzimy na ekranie to stare granice Rzeczypospolitej - od morza do morza, zawierają większość Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Litwy, Łotwy, kawałka Estonii itd. Takie tam wróżenie z fusów :)

P.S. Mapy przeglądane na kompie są bardziej czytelne w formacie epub.
  • Odpowiedz
@bialy100k: @Spoyla: To prawda, ale z ryzykiem idzie prestiż, do tego może mieć realny wpływ do tego o czym opowiada, przyłożyć do tego rękę i dużo ugrać dla siebie. Na pewno kalkulował ryzyka, nie jest głupi..
Najwięksi geopolitycy, nie jeżdżą po piwnicach i nagrywają filmiki tylko rzeczywiście mają realny wpływ na to co się dzieje na świecie..

zawsze znajdą sposób, żeby nawet sensowny pomysł obrócić w kupę gówna.
  • Odpowiedz
@epimonos: Pleciesz bzdury człowieku, Bartosiak to nie Błaszczak. Od początku tego polskiego piekiełka, które zaczęło się po odsunięciu postkomuny od władzy, jasno dystansował się od tego sporu, nie opowiadając się po żadnej stronie. Wszedł w temat CPK, bo czuje że jest okazja zrobić coś dobrego dla kraju, a nie tylko o tym mówić. Fakt, że mu to powierzono świadczy również o czystych intencjach pisu w tym zakresie. Bartosiak to człowiek,
  • Odpowiedz
@UberWygryw @zarowka12 lepiej chyba, żeby nikt nie musiał udawać, że coś robimy, bo umówmy się - CPK jest projektem głupim i niepotrzebnym, a w dodatku jest to projekt z dykty. Założenia są takie, że ten port w roku 2027 będzie obsługiwał 45 milionów pasażerów. Problem jest taki, że dzisiaj najmniejszy hub transportowy w regionie, czyli Istambuł obsługuje 65mln rocznie i ma przyrost roczny ~10-15%. Wielu dziennikarzy już wskazywało,
  • Odpowiedz
@Teec: żeby zrozumieć nominację Bartosiaka na to stanowisko trzeba dodać 2 do 2.

Bartosiak zajmuje się grami/strategiami wojennymi, więc CPK najwyraźniej jest projektem militarnym z komponentem cywilnym. W dodatku najwyraźniej forsowanym przez USA.

Ten skład godziny/dni przed ogłoszeniem decyzji to nie przypadek: https://pbs.twimg.com/media/DmvGmk0X4AEOrIi.jpg

Optymistyczny wniosek płynący z decyzji Amerykanów jest taki, że najwyraźniej mamy przynajmniej te 10 lat spokoju (zakładany czas budowy CPK).
  • Odpowiedz
Jeśli chodzi o Bartosiaka, to troche mi to przypomina sytuację z Radosławem Pyffelem - który z jednej strony jest:

polski dziennikarz, publicysta, socjolog, prezes think tanku Centrum Studiów Polska-Azja


a z drugiej został:

alternate
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

o całej sytuacji Radosław Pyffel:

To już oficjalne. Wykładowca kursu "Biznes chiński- jak działać skutecznie na Jedwabnym Szlaku" w Akademii L.Koźmińskiego Dr Jacek Bartosiak został prezesem spółki CPL która będzie odpowiedzialna za budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Informuję tak na wszelki wypadek gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, czy warto zapisać się na kurs :)

Poprowadzenie najważniejszego projektu rozwojowego w historii Polski przez naszego wykładowcę to wielki honor i wyróżnienie, a także najlepszy dowód
  • Odpowiedz
@kracy-pan: z jednej strony dobrze, że ktoś z dużą wiedzą nie kończy jako profesorek-teoretyk, ale autentycznie zrobi coś dla kraju. Z drugiej pojawiły się wątpliwości co do (braku) doświadczenia Bartosiaka na analogicznym stanowisku. Wydaje mi się, że jednak sobie poradzi. Z resztą nie będzie pracował sam ani nie będzie odpowiedzialny za każdy szczegół.
  • Odpowiedz