✨️ Planowanie przyszłości rodziny: Jak radzić sobie z wyzwaniami?
Moja #rozowypasek ma szansę na wymarzoną pracę. Złożyła CV już teraz, choć dopiero we Wrześniu mamy adaptację #b0mbelek do żłobka. Idzie na rozmowę z zamysłem rozpoczęcia pracy od Października. Szanse są spore. Miała szukać pracy dopiero po pomyślnej adaptacji (dziecko 2 lata) do żłobka ale czasem tak bywa jak tutaj.

No i plan A zakłada typowy scenariusz czyli dziecko
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: przestałem czytać po wyrazach "się pomyślnie adaptuje". A propo, jestem ojcem trójki dzieci, najmłodsze jeszcze w wieku przedszkolnym. Co znaczy adaptuje? Dziecko zostaje w żłobie, przedszkolu - jak zwał tak zwał i już, tu nie ma dyskusji. Każde dziecko będzie płakać, ale krzywda mu się tam nie dzieje. I nie martw się nie będzie obrażone jak go odbierzesz po wszystkim. Poza tym nie można wszystkiego układać pod dzieci.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): pozostaje chyba tylko umawiac się na spacery po parku czy pizze na mieście zawsze w waszej obecności. Albo wpadac z wizyta do babci, w razie problemów latwiej o ewakuację. Argumentem za, moze byc to że babcia moze nagle potrzebować pomocy.

Warto pogadac ze specjalistą bo dzieci wyłapują stresy rodzicow i roznie reaguja, z psychofizyczmymi objawami wlącznie.

Mozna spróbować cos zmienić w relacjach, moze czasem zadzwonic z, szybkim pytaniem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
1. depresja poporodowa/ terapia małżeńska/ rozwód - niepotrzebne skreślić.
2. nie chciałeś wychowywać w patologii, nie chcesz dziecku rozbijać rodziny - niestety nie pykło. Wracasz do pkt 1
  • Odpowiedz
@ChickenDriver: A jak facet ma o siebie dbać po porodzie jak nie rodzi ? XD
Większość tych artykułów jest pod kobiety bo to one mają porozrywane dolne czesci rodne, one mają hemoroidy i zylaki .
Czy ja właśnie dozylam czasów gdzie facet kobiecie zazdrości nawet połogu?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Gdy braliśmy ślub temat #b0mbelek był taki, że "teraz na pewno nie, około 30tki pogadamy".

Ja mam zaraz 29 lat ona w Grudniu ale od roku jest temat dziecko. Odsunałem to racjonalnymi argumentami ale w sierpniu wypada data "starania się" a ja wciąż tego nie czuję.

Widzę kolegów z dziećmi, jak babrają się pampersami, gównami, jak nic nie mogą zrobić i po prostu nie chcę.
  • 132
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 37
@AnonimoweMirkoWyznania: Kobieta po depresji i nie zarabia - to nie brzmi jak świadoma decyzja o dziecku, a bardziej z nudów. Pomijając kiepską sytuację finansową, to jest duża szansa, że po urodzeniu stwierdzi, ze to jednak nie to i zacznie sie piekło. Mimo ze Ty pracujesz, a ona nie to i tak będzie miała pretensje, że nie pomagasz, że jest zmęczona, a potem, że ona to tylko w domu z dzieckiem
  • Odpowiedz