• 3
@bluzgajacy Ormianie wymagają od premiera działań obronnych. Karabach/Artzach to dla nich zwykła, historyczna część Armenii. Chcieliby wygrać tę wojnę, tak w skrócie.
No gorzej, że nie zdają sobie sprawy, że Armenia nie ma jakichkolwiek szans.


Kraj jest targany taką samą korupcją jak Ru czy UA, szczególnie wojsko.
Dodatkowo w Karabachu pełno mafii i różnych grup interesów, prywatnych armii, więc właściwie trochę na rękę jest rządowi pozbycie się tego
  • Odpowiedz
Ormianie muszą zobaczyć, że nie ma alternatywy dla pojednania i pokoju. Że zbrojne utrzymanie się w historycznym, ormiańskim regionie nie jest fizycznie możliwe i sprowadza na kraj wyłącznie problemy.


@IdillaMZ: To nie jest takie proste.
Cała sprawa o Karabach zaczęła się pod koniec lat 80' ubiegłego wieku, a wojna która niedługo później wybuchła stała się mitem dla świeżo powstałej Armenii. Najlepiej rzecz jasna byłoby gdyby sobie wtedy odpuścili i skupili
  • Odpowiedz
@ikimrdbeietocytynal: no i jest bliżej UE, ale Armenia to głęboko chrześcijański kraj. Gorzej, że do niedawna w sojuszu z Rosją, no ale wyjścia nie mieli...
Tak że takie nieoczywiste te punkty widzenia.
  • Odpowiedz
  • 13
@ArtBrut: Oby Ormianie po raz kolejny nie wyszli na sojuszu z Rosją tak jak każdy sojusznik Rosji na tym wychodzi ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 10
@Buckwheat: To nie jest zerojedynkowa kwestia sojusz z A albo sojusz z B. To bardzo złożony problem całej wieloletniej polityki wobec Karabachu, która właśnie się kończy totalnym ormiańskim fiaskiem. A co najlepsze, dogrywka na froncie wewnętrznym skończy się najpewniej upadkiem Paszyniana i powrotem do władzy już wprost prorosyjskiej ekipy.
To się nazywa nie zjeść ciastka i nie mieć ciastka ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByloSobieZycie: Witam, eksperta również, jakbyś mógł powierzchownie przedstawić jaki tutaj przedmiot srpawy jest, bo kompletnie nie wiem jeszcze a zaraz będę profesjonalnych udzielał stanowisk
z fartem
  • Odpowiedz