Dobra, naszła mnie chwila refleksji.
Mimo, że wczoraj sądziłem, że będzie to wybryk, który zostanie tylko komentowany przez wypokowych śmieszków (w tym mnie, przyznaję się) i po kilku godzinach heheszków z Axelio i generalnie bardzo krytycznego podejścia do całego zdarzenia, wszyscy o tym zapomną. No ale media dzisiaj podchwyciły temat, bo jest co.
Wczoraj Axelio krzyczał przez mikrofon, dzisiaj uderzył dziennikarza tak naprawdę za nic (za inne poglądy? j--------ę). A co będzie jutro?
Mimo, że wczoraj sądziłem, że będzie to wybryk, który zostanie tylko komentowany przez wypokowych śmieszków (w tym mnie, przyznaję się) i po kilku godzinach heheszków z Axelio i generalnie bardzo krytycznego podejścia do całego zdarzenia, wszyscy o tym zapomną. No ale media dzisiaj podchwyciły temat, bo jest co.
Wczoraj Axelio krzyczał przez mikrofon, dzisiaj uderzył dziennikarza tak naprawdę za nic (za inne poglądy? j--------ę). A co będzie jutro?



















#axeliocontent
źródło: comment_zTcLMRW0Wp6IIveihAEp8B58WipytnZ2.jpg
Pobierz