Rok temu odbyłem ze swoją byłą 4.5 miesięczną autostopową podróż na Sybir i do Azji Środkowej. Wcześniej montowałem sobie zbitki z państw/republik ale w końcu wziąłem się za odcinki vlogowe ;)

A więc na dzień dobry Ukraina sprzed ponad roku. Czyli zanim się wszystko zaczęło. Tutaj jeszcze tylko przejazdem ale w miarę czasu będą ciekawsze odcinki ;)

Ja wiem, że teraz wojna i wojna ale coś dla odmiany ;) A przy okazji...
N.....2 - Rok temu odbyłem ze swoją byłą 4.5 miesięczną autostopową podróż na Sybir i...
@Nero12: Jeszcze nigdy w życiu nie obejrzałam żadnego vloga filmiku do końca, bo mnie zawsze denerwował autor. Tutaj zrobiło mi się smutno, że tak szybko się skończyło. Też wolę tutaj dalej śledzić losy tej wyprawy, ale polubiłam film na yt i dałam suba.
  • Odpowiedz
@blackvanilla: Sanok to jeszcze nie Bieszczady ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie polecam Soliny bo jest tam jak nad morzem, stragany, emeryci i wszystko drogie, lepiej udać się bardziej na południe do Cisnej, Ustrzyk Górnych, Wetliny i tam pochodzić po połoninach!
  • Odpowiedz
Wystawiłem ogłoszenie na #blablacar, ze jade jutro o godzinie 13:00 z punktu A do B. Dzwoni przed chwila do mnie pan Jan K. o godzinie 23:01 i pyta czy to nadal aktualne.

Wyjazd jutro, a on truje tyłek w nocy. Na stwierdzenie, że kultura tego wymaga, żeby nei dzwonic po 21-22, odpowiedział "aha, aha przepraszam" strasznie załamanym i zdziwionym głosem. Rozłączyłem się, bo chamstwa i głupoty nie zniese

Kurna, co za
@Kowal04: jechałeś z namiotem? jak nie to gdzie spałeś? jaki dystans dziennie pokonywałeś (jak napiszesz dzień po dniu, miejsce z którego zaczynałeś i kończyłeś to było by miodzio)
  • Odpowiedz
@Amadeo95: Jadłem głównie pieczywo z tym co akurat miałem. Raz zwykły majonez, raz chorizo czy inny salchichón. Dostałem też schabowego, herbatniki, falafle, pierogi, piwo :P Myłem to się na stacjach (2€ prysznic, więc nie szalałem), a jak miałem wodę na zbyciu to się przemywałem. Skorzystałem też raz z plażowego prysznica przy 5-gwiazdkowym hotelu w San Pedro i na szczęście nikt mi problemu nie robił.

Ze stopem to inna zabawa. Z racji
  • Odpowiedz
Powiem Wam, że nigdy nie lubiłem kawy, ale coraz bardziej zaczynam się do niej przekonywać i chyba na dobre #kawa zagości w moim życiu. Często na #nocnazmiana kupowałem sobie jakieś tajgery itp. żeby przeżyć do rana, ale pijąc go o 20 sen łapał mnie zawsze koło północy i męczyłem się, żeby tylko jakoś zleciało do rana. Wiem, że te energy drinki to straszny syf i sam cukier, ale smakuje mi to bardzo
siema mirki, jest sprawa!

Potrzebuje plecaka górskiego i chce wybrać najlepszy w stosunku cena-jakość. Nie mam za wiele hajsu, a mam też duży problem bo jestem ograniczony do kupna plecaka tylko w jednym, stosunkowo małym sklepie. Wybór mam taki:

ten plecak za 186zł

http://www.toursport.pl/plecak-walker-65l-berg-outdoor

albo ten, droższy, za 260zł

http://www.toursport.pl/plecak-guide-pro-65-berg-outdoor

wiem mirki że mógłbym poszukać za te pieniądze czegoś lepszego, ale nie moge kupić w innym sklepie niż ten, a że zależy