@fstab: No powiem ci ,że jechałem tylko 5km,ale doznanie na pewno ciekawe. Największe emocje przy wysiadaniu,żeby się nie zabić na tych schodkach. Co do samego widoku, to bardziej mój wzrok przykuwał kierowca, z którym mógłbym rozmawiać godzinami. Mam nadzieję,że jeszcze będę miał okazje podróżować taką maszyną, ale w dłuższej trasie.
  • Odpowiedz
@Kamilos456: kierowcy zawodowi - tirów, dostawczych rzadziej są naprawdę spoko. Na trasie Ci na radyjku pomogą, są mili i częściej Ci ustąpią pierwszeństwa niż osobówka.

A w nocy nawet kawały można opowiadać na radyjku.

Te wszystkie opowieści o kierowcach tira to brednie.
  • Odpowiedz
Mirki potrzebuje odpowiedzi na kilka pytań w temacie #autostop Wiem że było pełno AMA na ten temat ale z reguły wypowiadali się tam ludzie na tematy bardziej złożone a mi chodzi o podstawy.

1.Jeśli jesteście w większym mieści to łapiecie stopa na jakiejś drodze wylotowej na którą po prostu idziecie?

2. Łapiecie stopa na jakąś kartkę z nawą miejscowości do której zmierzacie czy jak ktoś się zatrzyma to pytacie gdzie jedzie i
Są jakieś poradniki dla ludzi chcących tak podróżować?


@Akranus: autostopem.net, blog Skokowskiego, grupy na FB

Nigdy nie wjeżdżać do miast kiedy nie trzeba, na wylotówkę komunikacją miejską. Nie wyobrażam sobie "iść" z 15kg plecakiem na drogę wylotową przez Berlin xD
  • Odpowiedz
@Akranus:

1. tak, łapie się na wylotówkach :P W większych miastach można podjechać komunikacją miejską żeby nie marnować kilku godzin na dojście ;)

2. Różnie. Jeśli chcę jechać prosto cały czas jedną drogą, to często nie piszę nawet kartki tylko łapię na kciuka. Dopiero jak ktoś się zatrzyma to upewniam się że jedzie w moją stronę i wsiadam. Karton stosuję raczej tylko jeśli chcę jechać kawałek jedną drogą, a potem zjechać
  • Odpowiedz
Mirki chce się wybrać stopem do Chorwacji mam parę pytań odnośnie pakowania i egzystencji.Byłem stopem do zakopanego ale teraz chce odbyć dłuższa wyprawę

-ma ktos taki plecak nie rozwali sie po 2 h

-namioty nie ma co kupować jakiegoś za 300 bo się może rozwalić po drodze albo ktoś ukradnie

-brać małą butle gazową ?

- gdzie się kąpiecie na stacjach jak są prysznice i a w umywalkach pranie ?

-napiszcie jakie
@capslo: Miałem taki plecak 50l i brakowało minimum #!$%@? z mojej strony żeby wyglądał o niebo lepiej z gównem w środku. Zapomnij o nim. Pamiętaj, że plecak masz zawsze na swoich plecach. Zainwestuj w jakiś porządny, markowy. Polecam wisport Mosquito 75l, ale kosztuje jakies 350+ zł. Ewentualnie coś z deca.

Namiot szukaj z odpornością słupa wody minimum 2k, im więcej tym lepiej.

Zależy. Możesz wziąć kuchenkę na paliwo leśne, tj. szyszki,
  • Odpowiedz
@capslo: Nie jechałem jeszcze do Chorwacji, ale ludzie zazwyczaj polecają trasę przez Słowację.

A i z rozbijaniem się na dziko w Chorwacji jest podobno słabo.

PS Plecak mam duży, Wisport Mosquito Max (chyba 90 litrow?). Latem mam w nim trochę wolnego miejsca, ale za to zimą się nie martwię że braknie miejsca na ciepłe ciuchy.
  • Odpowiedz
Z grupy autostopowej na FB: "Hej mam sprawe. Jak to jest z podrozowaniem z mieczem? Sa jakies problemy? Nie moge go schowac do plecaka bo to duzy dwureczny miecz. Czy ktos mial kiedys taki problem?" Miszcz. #autostop #heheszki #podroze
  • Odpowiedz
Poszukuję kompana/kompanki na wyprawę w kierunku Bałkanów.

- minimum 3 tygodnie.

- namiot, pod chmurką na dziko, jak się uda to CS/hostel

- niskobudżetowo

- spontanicznie

a) ~4-5 dni na dojechanie do południa Chorwacji, 2 tygodnie przemieszczania się wybrzeżem na północ, na powrocie Wiedeń i może coś jeszcze.

b) trasa aż do Grecji

c) zamiast 2 tygodni na wybrzeżu Chorwacji, 1 tydzień plażowania przeznaczyć dodatkowo na Macedonię, Albanię.

Może znajdzie się ktoś
b.....s - Poszukuję kompana/kompanki na wyprawę w kierunku Bałkanów. 

- minimum 3 ty...

źródło: comment_rZfzBJv3FnhrC7SjtRjkOZskjcWv3Fhy.jpg

Pobierz
Mirki powiedzcie mi jak to jest z spaniem pod namiotem na dziko w Polsce? Czy jak na przykład jadę sobie na stopa, i zechcę sobie w środku lasu walnąć namiot na noc, to coś mi z tego tytułu grozi? (żadnego palenia ognisk itp.) I jeszcze jak to wygląda w kwestii plaży nad morzem lub nad jeziorem? #pytanie #autostop #podroze #namiot
@szybkiekonto: Czy mogę rozbić w lesie namiot?

Biwakowanie w lesie jest możliwe w miejscach wyznaczonych, a poza nimi jest prawnie zabronione. Rozbicie namiotu bez zezwolenia naraża nas na wiele niebezpieczeństw oraz na karę przewidzianą w kodeksie wykroczeń. Aby rozbić namiot w lesie należy skorzystać z bazy turystycznej, a informacje na jej temat znajdziecie w każdym nadleśnictwie. Warto także zaplanować sobie biwak wcześniej korzystając z portalu stworzonego dla turystów przez leśników: www.czaswlas.pl.
  • Odpowiedz
@pepsik: Nie sadze, zeby ktos cie ganial po lesie, zeby ci mandat wypisac. Zreszta jezeli jezdzisz stopem i w pewnym momencie lapie cie nocka na jakims zadupiu, to wystarczy poczekac az sie sciemni i wtedy szukac miejsca na rozbicie namiotu.
  • Odpowiedz
#autostop #podroze Pojechałem autostopem 2600km do granicy francusko-hiszpańskiej, następnie przeszedłem w 27 dni 950km do Santiago i nad ocean, a na koniec wróciłem 3400km stopem do domu w 4 dni. Jeśli kogoś to interesuje mogę zrobić ama czy coś tam więcej opisać.
@mizer: Opisz w marę szczegółowo i tak aby dało się fajnie czytać. Pytania w komentarzach na pewno będą. Na AMA to jednak trochę za mało.
  • Odpowiedz
@zw_ierz, @501st i inni, pierwsza część. @HorribileDictu Nie jestem z Poznania @fiszu86 na tym polega szlak Camino @Slowbro no raczej, że nie

Jeśli uznacie za godną czytania będę kontynuował.

Wiek:29 lat

Która wyprawa stopem: pierwsza dłuższa, wcześniej kilka przejażdżek po Polsce do 100km ok.

Czy wcześniej chodziłem: sporo, kilka pielgrzymek, dużo gór, wyżej sobie cenię spacer niż tramwaj generalnie

Co zabrałem: plecak, śpiwór, alumata, polar, kurtka, 4 t-shirty i 2 pary
  • Odpowiedz
No i wyszło jak zawsze. Cały czas pod górkę, ale nie poddam się mimo to. Kompanka na wyprawę w przeddzień wyjazdu (wczoraj) oznajmiła mi o rodzinnej tragedii. Dzisiaj zmarł jej dziadek po krótkim pobycie w szpitalu, więc ta koleżanka odpada, musi być z rodziną, ok. Napisałem wczoraj do dziewczyny, która zamieściła ogłoszenie na fejsbukowej grupie, że poszukuje kogoś na wyjazd. Podpasowała mi z preferencjami, wysłałem cały plan poglądowy i pisze, że ok
@badumtss: dobra juz widze, nie rozwinalem komentarzy ; )

fak, w to samo miejsce mniej wiecej chcemy jechac, jak faktycznie sie cykasz i inny termin ci pasi mozemy razem smignac
  • Odpowiedz