Każdy z nas ma prawo do rzetelnego i etycznego przekazu reklamowego. Dlatego też w ubiegłym roku zgłosiłem do Komisji Etyki Reklamy przekaz reklamowy audiofilskiego kondycjonera uziemienia, który przesłał mi jeden z czytelników – nie po to, żeby czegoś komuś zakazywać, ale zwyczajnie, żeby dowiedzieć się, czy wykorzystywanie cytatu subiektywnej opinii w takiej reklamie jest etyczne. Szczególnie że cytat twierdził, że dzięki kondycjonerowi muzycy „intensyfikują współpracę”. Na nagraniu :)
Reklama oraz to, co
Reklama oraz to, co
































A mogli skropić łzami anioła, potrzeć o szatę Keitha Richardsa i jak Furutech kasować 1000.
#tonskladowy - największe absurdy branży #audiovoodoo
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz