Syndrom Kesslera - sytuacja opisana przez amerykańskiego astrofizyka i pracownika NASA Donalda J. Kesslera, w której kosmiczne śmieci nagromadzone na niskiej orbicie okołoziemskiej zderzają się ze sobą, generując w ten sposób nowe szczątki, które z kolei ponownie się ze sobą zderzając generują jeszcze więcej odłamków.

Ten samonapędzający się proces może doprowadzić do takiego zagęszczenia kosmicznych odpadów, że nowe satelity będą narażone na bardzo wysokie ryzyko kolizji. :)
#kosmos #astronomia
josedra52 - Syndrom Kesslera - sytuacja opisana przez amerykańskiego astrofizyka i pr...

źródło: comment_1617987056V8usn3TZL92tlbuU9BZInE.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Czy jeśli jest jakaś inteligentna cywilizacja np 20 lat świetlnych od nas to czy oni są wstanie posłuchać radio Zet ? Czy taki sygnał wychodzi w kosmos ? #kosmos #astronomia #radio
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol1213: dość oczywiste, że wychodzi poza planetę. w zasadzie z falą radiową, to jak z łatwą panną - raz puszczona będzie w obiegu już ciągle. natomiast zapewnić cię mogę, że nasze ziemskie fale radiowe nie pokonały jeszcze dystansu 20 lat świetlnych.
  • Odpowiedz
@CountGrishnackh lornetka ma sporo pozytywnych opinii i pewnie jeszcze więcej użytkowników. Osobiście nie testowałem jej w nocy więc nie mam rzetelnej opinii na jej temat, bo w dzień to nawet swarek czy Zeiss pewnie podobnie patrzy. Jednak jakbym miał do wydania 4 tysiące na lornetkę pewnie kupiłbym Steiner Nighthuter. Kapitalna lornetka do obserwacji nocnych, cena podobna do Fujinona, a 0,5kg lżejsza. Bo swoją drogą Fujinon jest niestety ciężkim klocem.
  • Odpowiedz
@CountGrishnackh: Mam. Jeśli chcesz widzieć jak w Swarku, a nie płacić 10k to warto. Porównywaliśmy ciemną nocą w kilku, nie ma żadnej różnicy. Fakt, że trochę waży, ale poluję z podchodu i nie przeszkadza, chociaż szelki pomagają. Mam z nią inny problem. Jak przykładam do oczu to jakby jakieś podświetlenie posiadała, bo nagle robi się jasno na polu czy w lesie. Wielokrotnie w lornetce widziałem wszystko, a nie byłem w
  • Odpowiedz
Współczuję tym wszystkim, którzy mając syndrom oblężonej twierdzy wypisują brednie o plandemii, odbieraniu wolności, nowym porządku świata i tym podobnych teoriach spiskowych. Do niedawna mnie ci ludzie bawili, dziś im współczuję, bo zaczynam rozumieć do jakiego stopnia jest to psychoza i jak zostali oni zmanipulowani abstrakcyjną wizją świata.

W gruncie rzeczy jest on jednocześnie bardzo prosty i polega na odrobinie psychologii i szeroko pojętej polityce z ogromną dawką biologii (ewolucja) oraz jeszcze
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 38
@papaj_21_37: faktycznie, skala i złożoność wszechświata wyklucza możliwość wykorzystania koronapaniki do niecnych celów przez globalistów.
W końcu kiedy to się zdarzyło w historii żeby ludzie u szczytu chcieli osiągać więcej władzy i w ogóle coś kosztem innych... kto to widział takie niedorzeczności ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz