@Dziobaczka: Rozumiem, rozumiem :) Ja po prostu chyba na stare lata wolę położyć się ze słuchawkami i puścić Fismolla, Bon Ivera albo coś spokojnego... i tu tkwi tajemnica mojej niechęci do nowych płyt Archive. Są zbyt niepokojące, za mało harmonijne dla mnie.
@liberatetutemeexinferis: jak dla mnie jeden z najlepszych utworów w historii muzyki... ponad 18 minut muzycznego orgazmu... znam ten kawałek co do najdrobniejszej nutki...:):)

@parachutes: tutaj niestety muszę się zgodzić... jestem wielkim fanem tego zespołu i jako fan staram się nadążać i rozumieć zmiany, jakie następują w ich muzyce, ale sam stwierdzam, że najlepiej odnajdywali się w czasach od YALTSTM do Controlling Crowds... obecnie nieco moim zdaniem błądzą... eksperymentują z nowymi