"Hayate no gotoku" zaczynam, nareszcie jakieś anime które znowu mnie zainteresowało po pierwszym odcinku a nie ciągnięcie na siłę bo może się rozkręci xD Mamy komedyjkę o niebieskowłosym chłopaczku, tak biednego że Mikołaj do niego nigdy nie przychodził, którego nieodpowiedzialni rodzice olali i zostawili z długiem (150 mln yenów) i już w pierwszym odcinku ucieka przed mafią i po drodze ratuje pewną charakterną bogatą blond twintail loli z głosem Taigi (Toradora) i
Daleth2202 - "Hayate no gotoku" zaczynam, nareszcie jakieś anime które znowu mnie zai...

źródło: 73932l

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#animedyskusja
poleci mi ktoś jakieś anime, które doprowadza do łez i łamie psychicznie?
ładna kreska będzie atutem

ewentualnie jakieś przy którym można sobie zwalić
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wszystkie historie muszą być długie i rozbudowane byśmy czerpali z nich pełnię satysfakcji. Czasami wystarczy naprawdę prosta opowieść, aby widz miał frajdę w trakcie jej oglądania. Nieraz takie krótkie formy są dodatkowo miłymi niespodziankami. Jedną z takich niespodzianek jest anime Netflixa zatytułowane Konsjerżka Pokemonów.

https://popkulturowykociolek.pl/konsjerzka-pokemonow-recenzja-anime/

#recenzja #anime #animedyskusja #pokemon
KulturowyKociolek - Nie wszystkie historie muszą być długie i rozbudowane byśmy czerp...

źródło: Konsjerzka-Pokemonow-recenzja-anime

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@guest dobrze dobrze przedwojenne feminatywy bla bla. tylko że samo słowo konsjerż jest tak rzadkie że w życiu bym go nie użył w tytule bajki. pierwszy raz je widzę na oczy.
  • Odpowiedz
@kinasato: No to sie zgadzam. Az tak mnie nie bolalo bo bylbto jeden z wielu watkow ale byl faktycznie slaby.
Co do kulminacji - many such cases. Manga leci dalej, anime po prostu gdzieś sie musi uciac. Jak ktos bardzo w siebie wierzy to moze od razu dzielic sobie sezony co 50 chapterow. Ale w praktyce, szczegolnie w przypadku romansow, to serie niestety ida jednym ciagiem i bez drugiego sezonu
  • Odpowiedz
@Umcia_Umcia: Co twoje żale mają wspólnego z samym anime? Memy tworzy społeczność. YT usuwa pirackie kopie filmów i seriali. Hype dotyczy małolatów, a JK wcale dużego szumu nie robi.

To nie rok 2005, że będziesz na YT oglądał AMV i kłócił się z dziećmi, że Bleach lepszy od Naruta.
  • Odpowiedz
@Umcia_Umcia ja naprawdę chciałbym dołączyć do społeczności i razem oglądać na bieżąco, niestety utknąłem na 203 z 366 odcinków pierwszej serii (a pomijam fillery). niestety Pesche i Dondonchaka odbierają mi smak życia ze swoim slapstickowym humorem
  • Odpowiedz
Po tym anime, po ostatnim, szóstym odcinku złapałem feelsy. A ending mnie rozłożył na łopatki. Skojarzyło mi się mimo, że tam go nie oglądałem z wieczornymi wizytami u dziadków kiedy prószył śnieg za oknem. Tym bardziej, że anime dotyczyło odzyskiwania zatartych wspomnień. #anime #animedyskusja #nostalgia
Jarkendarion - Po tym anime, po ostatnim, szóstym odcinku złapałem feelsy. A ending m...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@kinasato: Tak to było to anime ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale zapamiętałem ostatnio odcinek, gdzie chłopak szukał w polu domu, gdzie po wejściu odezwały się wspomnienia związane z dziadkiem i takim dużym kotem, który był jego przyjacielem, wtedy feels osiągnął zenit. Ale gratki dla ciebie, że znasz takie niszowe anime ()
  • Odpowiedz