#seriale #netflix #alteredcarbon
O świetnie dostałem główną rolę, planują kilka sezonów, to sobie zarobię.
Jesteś głównym aktorem, ale z powodu poprawności politycznej i elastycznego scenariusza nie masz gwarantowanej głównej roli w następnym sezonie bo tak się składa, że to film sci-fi i można tam zmieniać ciała.

Nie ma pewności czy główna postać będzie w ogóle występować.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trewor nie rozumiem cię. Aktor z pierwszego sezonu był świetny ale w drugim tomie książki bohater korzystał z całkiem innego ciała, biorąc pod uwagę że byl azjatyckiego pochodzenia to nic dziwnego jak teraz aktor bedzie azjata. A ciało z sezonu pierwszego było ciałem policjanta z tego co pamiętam więc nie mógłby go używać nadal
  • Odpowiedz
@Drakii: ale po co tak kombinować, neurallink Elona, to tylko jedna z opcji, Alphabet twierdzi ze przeniesie ludzka jaźń do komputera w ciągu najbliższych kilkunastu lat, można sie spodziewać, ze inni nad tym tez pracują. Stworzenie kopii mojego jestestwa, to tylko kopia, a interface mozg- krzem, to płynne przejście "bez bólu" :))) Samoświadomość to tylko software. Kluczowym problemem jest stworzenie interface miedzy mózgiem, a internetem, a to juz tylko problem
  • Odpowiedz
@prohackuser: po co komputer kwantowy? sieci neuronowe doskonale działają na "tradycyjnych" komputerach. Nie trzeba protezy. Neurallink Muska- zróbmy dwukierunkowa autostradę miedzy mózgiem, a komputerem. cały czas jesteś świadomy, jednocześnie część swoich procesów myślowych możesz wykonywać w komputerze, zamiast w neuronach mozgu, juz dzisiaj to robimy 528x721? nie liczysz w pamieci, odpalasz kalkulator, problemem jest tylko wolny interface- wklepujesz cyferki palcami, a wynik czytasz z ekranu- przyspieszmy interface,polaczmy Twoje neurony bezpośrednio
  • Odpowiedz
@niegwynebleid: moim zdaniem trochę niewykorzystany potencjał serii. W 2 tomie główną osią fabularną są obcy, a w 3 tomie okazuje się że praktycznie nic z tych odkryć nie wynika. Zmarnowany świetny temat.


Poza tym ten znienawidzony przez autora świat wszechwładnych korporacji jest w gruncie rzeczy bardzo słabo zarysowany i w efekcie średnio wiarygodny. Gdzieś te korporacji są, ale ich wpływ na bohaterów jest taki sobie.
Ogólnie 6/10, można przeczytać,
  • Odpowiedz
@ziolo86: "Zamieć" - to jedna z najlepszych z gatunku, chociaż piszą że to "postcyberpunk" albo parodia cyberpunku. Na początku można odnieść takie wrażenie i trzeba się pogodzić z dość groteskowymi koncepcjami(jak bardzo duża odpowiedzialność zawodu dostawcy piccy), przy czym mi pasuje takie niekiedy humorystyczne, trochę a la komiksowe podejście do tematu. Natomiast dalej okazuje się że główny wątek jest dość skomplikowany i wchodzi w sferę hard sci-fi, autor porusza takie
  • Odpowiedz
Cholera, ale to był dobry serial. Od czasów LOST przespałem trochę te wszystkie produkcje i nie wiedziałem, że dzisiaj na takim poziomie robią tytuły sci-fi, i nawet nie chodzi mi o same efekty, co o dobrą, wciągającą i w miarę logiczną fabułę, powiązaną też z tą całą otoczką sci-fi.
Jest jeszcze coś fajnego w tych klimatach?

#alteredcarbon #seriale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach