@Mega_Smieszek: @franaa: @ElGovanni: taktyk podbijam
Mi się nie podobały oba, do the expanse jako że wszyscy mówili że zajebiste podchodziłem chyba 3 razy
;(

Ja od siebie polecę serial Almost Human bardzo mi się podobał

I zgadzam się, można było jak cytrynę wycisnąć świat Altered Carbon. Jedyna postać jaka mnie wzieła od pierwszej chwili do boss japońskiej mafii Tanaseda Hideki. Tak samo Westworld, które teraz jest
caribbean - @Mega_Smieszek: @franaa: @ElGovanni: taktyk podbijam
Mi się nie podobały...

źródło: comment_1585298412Cuts49Z6EOqzMKfBeyUFDh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: E tam charakterystyczna. Koleżanka podesłała fotę bo go nie poznała, ja też nie.

Musiałem sprawdzić po nazwisku w czym ostatnio grał bo twarz jakaś taka znajoma. Z brodą zupełnie inny typ.
  • Odpowiedz
Altered Carbon: Resleeved | Premiera 19 marca
Na planecie Latimer przemija wszystko z wyjątkiem honoru. Za tym anime mocno osadzonym w uniwersum „Altered Carbon” stoi człowiek, który wymyślił „Cowboya Bebopa”.
#seriale #anime #alteredcarbon #netflix
janushek - Altered Carbon: Resleeved | Premiera 19 marca
Na planecie Latimer przemij...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem przy 5 odcinku drugiego sezonu i jest słabo. Wieje nudą, aktor grający Kovacsa w ogóle nie jest wiarygodn, źle się go ogląda. Kinnaman postawił poprzeczkę naprawdę wysoko. Prawdę mówiąc to takiego prawdziwego Kovacsa można zobaczyć dopiero właśnie w 5 odcinku kiedy...


No i fabuła... Mam pytanie do osób, które czytały książkę - czy fabularnie serial odbiega trochę/bardzo/całkowicie od tego co jest w książce? Bo fabuła w drugim sezonie jest po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepepanpatryk: oryginalny Kovacs też jest bardzo słaby. Kinnaman to po prostu taki RoboCop i w pierwszej serii się tak zachowywał. Jakbyś tu wstawił Terminatora, Wiedźmina, Rambo itp to też by pasowali.

Czarny Avengers na pewno wykazał się lepszą grą aktorską, ale całość jest słaba. Pierwsza seria miała klimat, ale też nie była arcydziełem.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Jarubot: przecież pierwszy sezon, do ostatniego odcinka się tak kleił, że nie dało się odejść od Netflixa... Poprzedni aktor tak pasował do roli jak E36 do sebka
  • Odpowiedz
@mechaos: a jak dodać do tego że drugi tom książkowej serii jest spoko i nadawałby się przeniesiony 1:1 na ekran powstaje pytanie po cholerę zmieniali relację Kovacha z Falconeer (romans na siłę). Mam wrażenie że modyfikacje są w dużej mierze konsekwencją tej decyzji.
  • Odpowiedz
@paterzyk: jak dla mnie rozczarowanie. Jak to na netflixa przystało musieli wpleść LGBT i "black power". Dodatkowo aktor który grał główną rolę no niestety aktorsko słabo
  • Odpowiedz
@sejsmita: pierwszy sezon jakoś mi wszedł, nie czytałem książki więc nie rozumiałem oburzenia innych. Ale drugi to takie nudne badziewie że szkoda szkoda czasu nawet na trailer. Jedyny plus tego serialu że fajnych dobierają aktorów, wpierw ten prawie prezydent z House of cards, a teraz nowy kapitan ameryka, no ale to tyle.
Ale tak serio serio, drugi sezon jest tak koszmarnie denny że chyba muszę zrewidować czy mi się podobał
  • Odpowiedz
Drugi sezon #alteredcarbon to dla mnie straszny zawód. Na siłę powciskani aktorzy z poprzedniego sezonu, nawet główny antagonista podobny do tego z pierwszego sezonu. Akcja totalnie bez polotu, trochę pobiegają, postrzelają, wracają do bazy/hotelu i tak w kółko. AI pisze programy w czasie rzeczywistym machając rekami - pff, praktycznie zero klimatu posthumanistycznego. Scenarzyści wzięli to co najmniej podobało mi się w pierwszym sezonie i zrobili o tym praktycznie cały drugi.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach