• 89
Tak sobie czytam komentarze w internetach na temat ostatnich wydarzeń związanych z Tomkiem Mackiewiczem. Oczywiście mam na myśli te negatywne (których jest przerażająco dużo, co mnie bardzo zaskakuje). Dochodzę do wniosków, że rozumiem że istnieją ludzie którzy nie wiedzą co to pasja, odwaga, potrzeba przełamywania barier, chęć zapisania się w historii itd. Są to ludzie którzy chcą sobie cichutko żyć, cichutko umrzeć i pewnie ich prawnukowie nie będą nawet znać ich imion.
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katona nienawistnych komentarzy, bluzgów też nie rozumiem, ale z drugiej strony pojawia się też dużo głosów krytykujących Mackiewicza podejście do wspinaczki i bezpieczeństwa...i tutaj uważam, że warto rozmawiać, bo Himalaje to nie miejsce, żeby coś robić huzia na józia albo oszczędzać na ekwipunku. Osobiście mam nadzieję, że uda się im ich uratować, ale jednocześnie, jeżeli coś zaniedbali to powinno się o tym mówić, to może następnym razem ktoś się 3 razy
  • Odpowiedz
@katona: No to się nie skłaniaj, tylko się dowiedz i poczytaj. Nawet dziś, profesjonalni himalaiści mówią, że Mackiewicz nie nadawał się powyżej 7500, nie miał umiejętności, wytrenowania, sprzętu, pieniędzy, ubezpieczenia, zapasów żywności, założonych obozów przejściowych, wsparcia logistycznego, nic, totalna amatorszczyzna. Przez swoją głupotę naraża teraz innych ludzi na niebezpieczeństwo, którzy będą go próbować ratować, choć nie ma na to żadnych szans. Oczywiście, w imię humanitaryzmu, trzeba spróbować ratunku, ale mamy
  • Odpowiedz
To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia! Ja wchodziłem w zeszłym roku na Giewont, lipiec, skwar, wszyscy w krótkich spodenkach, japonki, klapki, małe dzieci - koszmar! Ja jedyny byłem przygotowany: dwa czekany, raki, profesjonalna odzież, specjalistyczny mocno spłaszczony namiot (żeby opierał się wiatrom), butle z tlenem - najgorsze były te ich drwiące spojrzenia ignorantów. A przecież to GÓRY i wszystko może się zmienić w sekundę!
d.....2 - To jest straszne jak ludzie idą w góry! Nie zdają sobie sprawy z zagrożenia...

źródło: comment_urb6fh0F1uMQSQiiQmm55bLBJQNYB3kt.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TPN opublikował zarządzenie Dyrektora Parku.
Najważniejszą rzeczą (przynajmniej dla mnie) jest zalegalizowanie kilkunastu zjazdów wymienionych w załączniku. Większość z nich to ekstremy - Groński, Hińczowa wprost, ale jest też coś dla ludzi (np. Mylna)
Zarządzenie wprowadza opcjonalny ESR dla wspinaczy i obowiązkowy dla narciarzy (w terenach wymienionych wyżej, nie na szlakach).

źródło: https://bip.malopolska.pl/tpnzakopane,m,302275,2018.html
#tatry #wspinaczka #alpinizm #freeride #skitury
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pilot1123: Racja! Tymbardziej niesamowite jest że dysponując takim sprzętem robili drogi które do dziś każdy chciałby mieć w swoim wykazie!

@Enzo_Molinari: Szczerze, wydaje mi się że trzeba po prostu dużo czasu poświęcić tematowi ja akurat siedzę w tematach wspinaczkowo-foto-video o lat i takie rzeczy wpadają często same. Postaram się powrzucać może w następnych wpisać jakieś fajne historyczne osiągnięcia kinematografii górskiej (a dużo też znajdziesz w moich wpisach na
  • Odpowiedz
Wiadomo, polacy cisną teraz na #k2 i respekt. Tylko to jest mocno nagłaśniane wydarzenie już od wielu lat. Zastanawia mnie, czy to jest wiadomość dla świata, czy nie? Patrząc na popularność tego wydarzenia - wydaje mi się, że nikogo to nie interesuje. Nawet na wikipedii nie ma informacji w innych językach, kto pierwszy wszedł zimą na górkę. Czy to czasem nie jest zdobywanie tytułów a'la rekordy guinessa i gość, który
bobbyjones - Wiadomo, polacy cisną teraz na #k2 i respekt. Tylko to jest mocno nagłaś...

źródło: comment_WNibTAqcTRI1eN0KpGVy4D7OCkNQr6eP.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bobbyjones: jak w sumie w każdej kwestii, znasz np nazwiska ludzi którzy ukończyli podwójnych iron-manów? Też tytaniczny wysiłek, też miesiące przygotowań, też można śledzić jak wydarzenia sportowe, ale dla świata nie znaczy to nic. tak jest z polskim himalaizmem: niby na wikipedii nic nie jest napisane (btw, wejdz na strone everestu i w 15s znajdz informacje o pierwszym wejściu, tez ginie w tekscie), ale w środowisku wspinaczy wysokogórskich są legendą,
  • Odpowiedz
mi sie wydaje ze duch himalaizmu i alpinizmu z lat 70 i 80 w Polsce gdzieś uleciał. A że ludzie zwiazani z tamtymi heroicznymi wyczynami maja cos wspolnego z zarzadzaniem PZA to jakos to ciagna i wspieraja w tym dawnym tonie i brakuje im nieco przebojowosc.


@hans-olo-olo: bo wyprawowy, oblężniczy himalaizm tamtych czasów to już relikt, dzisiaj ceni się inne podejście, inny styl. Wielka, centralna wyprawa finansowana z ministerstwa, kierownikiem,
  • Odpowiedz
@asdasdce2w: detektor lawinowy. Chodzisz/jezdzisz z takim w trybie „nadawanie”. Jak przejdzie lawina to ci ktorym udalo sie zostac na powierzchni przelaczaja w tryb „odbieranie” i szukaja kolegow na ekraniku jak na radarze w grach.
  • Odpowiedz
@CzarnyIwan Teren alpejski/łatwy lód/łatwe wspinanie - Petzl Quark. Trudne wspinanie mikstowe/trudny pionowy lód/drytooling - Petzl Nomic.

Moim zdaniem najlepsze dzoabki na rynku ale ja troche fanboy ( ͡º ͜ʖ͡º).

Na łatwe 4k bez wspinania bierz turystyczny i kijki a nie dziaby.
  • Odpowiedz
@CzarnyIwan: na turystykę kup sobie czekan turystyczny za 200 zł, jak będziesz chciał się wspinać to odłożysz kasy i kupisz porządne dziaby. Przycebulisz i kupisz coś co słabo będzie się sprawdzać tutaj i tutaj
  • Odpowiedz
Hej mircy podzieli się ktoś doświadczeniem z bieszczad? Postanowiłem rzucić wszystko i jade xD Problem jest jeno taki, że nie znam Bieszczad dobrze, pogoda ma być lekko c-----a no i ogólnie to nie chciałbym zakończyć wycieczki przedwcześnie i jednocześnie wyciągać goprowców z domu na święta xD ale z uporem stwierdzam, że będę walczyć, byłem parę razy ale to jeszcze jako dziecko, ogólnie mieszkam we Włoszech więc bliżej mi Alpy obecnie, no ale
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simek jak już będziecie na Rawkach, to polecam przejść się na Kremenaros i zobaczyć styk trzech granic (~45min drogi z Wielkiej Rawki). Zejście do Ustrzyk na początku jest cholernie strome, a błoto i śnieg jeszcze pogarszają sytuację. Jak byliśmy w maju to jedyną opcją podejścia było chodzenie po krzakach. ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz