• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Koritsu: kato-sadyści chyba myślą, że lekarzom i sędziom wyjątkowo zależy na spełnieniu rządz i zabiciu jakiegoś dziecka... Sytuacja w tym momencie przypomina dyskusję z jedną przeogromną MADKĄ.
  • Odpowiedz
@czarnakrowawkropkibordo: dziecko w wieku pół roku trafiło do szpitala z drgawkami, niestety skończyło się to aparaturą podtrzymującą funkcje życiowe na następne prawie półtora roku. Lekarze stwierdzili śmierć mózgu na skutek nieznanej im choroby neurologicznej. Rodzice chcieli, aby nadal się nim zajomowano, ale lekarze wnieśli do sądu wniosek o odłączenie od aparatury. Sąd się zgodził, wyrok wykonano,w poniedziałek odłączyli respirator. Dziecko miało nie przeżyć 3 minut, a już 3 dobę oddycha
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KAFF: Przede wszystkim to pierwsza taka sprawa. Prawo anglosaskie opiera się na precedensach. Wyrok będzie zasadniczo prawem - kolejne takie sprawy będą osądzane tak samo. Stąd ten upór.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Brzytwa_Ockhama: Tak, mieszaj w to jeszcze Rafalalę, świetny argument. Co ci przeszkadzało w tym, aby w komentarzu było oficjalne stanowisko szpitala? - sporo osób pewnie chciałoby go znać.
  • Odpowiedz
Streści ktoś co to znowu za afera? Dzisiaj na szybko przeglądałem tag i rzuca się w oczy:
- dziecko
- brak mózgu
- rutkowski
- złe szpitale
- anglia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zolwixx: Jest sobie dziecko które ma jakąś tam nieznaną chorobę, przez którą stracił sporą część mózgu. Jego funkcje życiowe były podtrzymywane przez aparaturę, i sąd w WB zarządził żeby go odpiąć. Lekarze stwierdzili że najprawdopodobniej nie przeżyje więcej niż 3 minuty. Rodzice dziecka się z tą decyzją nie zgadzają, znaleźli klinikę we Włoszech która za darmo chce go leczyć, a przynajmniej próbować, dostał włoski paszport, jest podstawiony helikopter, ale sąd
  • Odpowiedz
@zolwixx: były plany aby podać mu jakiś zastrzyk który spowoduje śmierć, ale nie wiem co z tym wyjdzie. Ogólnie żadne apelacje nie pomagają i jedyne co to rodzice mogą sobie go zabrać do domu, ale zadnej opieki mieć nie będą. O leczeniu za granicą nie ma mowy bo nie mogą go przewieźć przez granicę, no chyba że go przemycą
  • Odpowiedz
@kamien23: Zajebiście spłycić całą sprawę, nie?
Nie wiadomo co mu jest, ale wiadomo że jego mózg jest praktycznie martwy. Jest w stanie wegetatywnym.
To że nie znają przyczyny problemu, jeszcze nie znaczy że nie znają konsekwencji, ale lepiej sprawić tak by wszyscy cierpieli dłużej, bo inaczej wrażliwa moralność turbokatoli może ucierpieć, hurr durr.
Poza tym nikt go nie zabije, po prostu pozwolą mu umrzeć. To jest duża różnica.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waro: A może by tak dyskutować o sensowności wyroku a nie d---------ć się personalnie do sędziego, mimo że nie ma to żadnego wpływu na kwestie merytoryczne?
  • Odpowiedz
@Brzytwa_Ockhama: w tym momencie to już jest po#ebane. Rozumiem jeszcze, że odłącza się kogoś od aparatury jeśli praktycznie już umarł i tylko pompy utrzymują wrażenie, że żyje - kontrowersyjne ale ma sens. Ale jeśli tutaj organizm żyje samodzielnie to nie udzielenie mu pomocy (gdy są ludzie którzy chcą się tego podjąć!) jest po#ebane i powinno być traktowane jako przestępstwo
  • Odpowiedz
Szpital, który chce zabić dziecko, nie zgadza się na jego transfer do Włoch, bo mogłoby to zagrozić jego zdrowiu. Ku**a z logiki poziom nightmare. #alfieevans
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcinwlo: ja p------e ile tlumaczyc ze przedluzanie agoni dziecka to nie jest wersja humanitarna. Cale zycie bez swiadomosci i w bolu (o ile takowy odczuwa). Zniszczenie zycia rodzinie i prawdopodobnie im przyszlym dziecia. Zeby sztucznie utrzymywac cialo przy zyciu. Nie dziwie sie ze sad postanowil o zaprzestaniu utrzymywania zyciu bo to jedynie zaprzestanie niewyobrazalnej agonii, na ktorej zakonczenie nie zdobyli sie rodzice. Co by nie mowic nalezy ich zrozumiec i
  • Odpowiedz
  • 362
@vin42
Serio porównujesz raka, chorobę bardzo ciężką, ale jednak uleczalną w jakimś procencie przypadków do ledwo znanej przez lekarzy choroby neurodegeneratywnej, która dosłownie wyniszcza tkankę mózgu? Ty naprawdę jesteś przekonany, że gdzieś tam jest szpital, który sprawi, że mu ten mózg odrośnie?
Jaja sobie chyba robisz.
  • Odpowiedz
@Psycho___________Dad: odłączyli, lekarze dają mu maksymalnie kilka dni z tego co czytałem i wbrew temu co większość mówi nie znalazłem żadnego wywiadu z lekarzami, którzy mówiliby o kilku minutach. Kilka godzin po odłączeniu już mu się zrobiły sine usta, więc rodzice prowadzili sztuczne oddychanie. Leczenia nie będzie, ale we Włoszech również by go nie było, bo takie zwyczajnie nie istnieje i przyznał to sam pielęgniarz, który po niego przyleciał. Powiedział
  • Odpowiedz