@galicjanin: nie, nic nie wyszło. Dla ludzi, którzy choć trochę się zainteresowali tematem było to oczywiste jeszcze zanim o Konfederacji ptaszki zaczęły ćwierkać.

To kuce mieniący się polityczno-ekonomicznymi ekspertami są jak zwykle wstrząśnięci i zaskoczeni xD
  • Odpowiedz
Dlaczego Kaczyński i PiS są największymi wygranymi obecnej sytuacji?

Tl;dr


Ewidentnym duchowym mistrzem JarKacza nie jest żaden JPII czy ktoś w tym stylu, ale Niccolò Machiavelli, myśliciel polityczny z epoki renesansu, znany przede wszystkim jako autor "Księcia" - swego rodzaju podręcznika uprawiania polityki. Kaczyński czerpie stamtąd choćby zasadę, że realnie rządzi się z tylnego siedzenia (jako "szara eminencja"). Ale przy obecnej aferze aborcyjnej przypomina się raczej sformułowana przez Machiavellego zasada divide et imperare - czyli dziel i rządź. Jak się spojrzy na karierę polityczną Jarosława, to widać to jak na dłoni - on świadomie dąży do generowania konfliktów, podziałów, nastawia jednych przeciwko drugim, rozpieprza dobrze funkcjonujące struktury - żeby dojść do władzy. Dlatego niszczył Mazowieckiego, Wałęsę, w sumie też Michnika (chociaż on sam też raczej nie dążył do zgody), dlatego sabotował pomysł POPiSu w 2005 - bo chciał dzielić, żeby było mu łatwiej rządzić. W sumie jak tak się na to spojrzy, to wychodzi, że Kaczyński jest największym niszczycielem i grabarzem dziedzictwa Solidarności - czyli jednak jakiegoś fenomenu narodowej jedności (tak, wiem, że to nie była idealna jedność obejmująca wszystkich, ale dalej było to zjawisko niespotykane zbyt
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie myślę o tym co o-----ł PiS z Konfederacją i o ile rozumiem "kaczystów", o tyle nie kumam Konfy, która chciała być opozycją dla "bandy czworga" i wiecznie biła w bęben pt "gospodarka głupcze".

A przecież ten zakaz aborcji dla płodów z nieuleczalnymi chorobami jest niekorzystny dla gospodarki. Bo nawet zakładając, że ludzie w 100% pogodziliby się z rodzeniem dzieci z nieuleczalnymi defektami to pomyślcie jak to kopnie nas gospodarczo:

- połowa rodziców takich dzieci będzie musiała odejść z pracy, żeby być opiekunami dla nich 24/7, co odbije się na gospodarce
- w wyniku odejść zmniejszy się dochód w gospodarstwach domowych, obniży poziom życia i zwiększy pobór świadczeń socjalnych z tytułu opieki nad niepełnosprawnym
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@doveo: Bo tak to natura/pan Bóg urządził, że to kobieta przechodzi przez ciążę i poród. To jej grożą wszelkie komplikacje zdrowotne. Wkład mężczyzny do momentu porodu to strzyknięcie spermą w odpowiedni otwór - raczej mało fatygująca czynność, a wręcz przyjemna.

A ponadto zupełnie technicznie - jak zamierzasz wymóc na kobiecie decyzję w tej sprawie, z którą ona się nie zgadza? Przywiążesz do łóżka?
  • Odpowiedz
@Andreth: Facetowi nie grożą komplikacje zdrowotne z powodu zapierdzielania przez 18 lat na alimenty i robieniu sobie garba? Moja macica, mój wybór, więc mój portfel, mój wybór( ͡° ͜ʖ ͡°)

a wręcz przyjemna


Sugerujesz, że dla loch s--s nie jest przyjemny?
  • Odpowiedz
Przypomnę komentarz sprzed 4 lat jednego biskupa na temat aborcji

"Za każdym razem mamy do czynienia z tragedią, jaka dotyka kobietę i jej bliskich. Nie wyobrażam sobie cierpienia, gdy kobieta dowiaduje się o nieodwracalnym upośledzeniu płodu lub gdy dalsza ciąża zagraża jej życiu. Nie wspominam o traumie gwałtu" - pisze duchowny.


Podkreśla, że marzy, aby "decyzja, co w tej niezwykle dramatycznej sytuacji począć, należała do kobiety" i dodaje, że to kobieta musi ponosić konsekwencje swoich decyzji - "zarówno fizyczne, psychiczne jak i duchowe".


  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krzych0: Pamiętaj, że każdy ksiądz też ma swoje poglądy. Są księża ultra prawicowy, są księża centrowi, są księża wspierający lgbt, a są też księża, którzy sami cisną po instytucji KK - sam z takim na kolędzie rozmawiałem.

Fakt faktem nie powinien ich wyrażać z mównicy na kazaniu.
  • Odpowiedz
no dobra, ale już tak bez kłótni i emocjonalnych argumentów, jak ten wyrok ma się do konstytucji, jest zgodny czy nie? Jedyny komentarz jaki znalazłem to komentarz prof. Zolla który mówi że wyrok jest bliski jego sercu (czyli zgodny) ale skład TK jest niekonstytucyjny. Dodatkowe pytanie, czy były takie protesty gdy w 1997 Zoll wydał wyrok zakazujacy aborcji z powodów społecznych?
#aborcja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach