Nigdy nie zapomnę jak rodzice kupowali mi naklejki do albumu WWF (World Wide Fund for Nature) z pandą. Tym bardziej jak w paczce znalazła się naklejka z ulubionym zwierzakiem np. lwem, tygrysem lub niedźwiedziem. Ta radość i duma kiedy zapełniło się kolejne pole, albo jak powtórzyła się ulubiona naklejka i można było ją przykleić na szafę przy łóżku lub biurko ().
#albumznaklejkami #
CulturalEnrichmentIsNotNice - Nigdy nie zapomnę jak rodzice kupowali mi naklejki do a...

źródło: comment_6ekka6MjtTBy47Y4VNoHmRsxWp25ZNoF.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lifelike: Ja p------ę, jak ja kochałem ten zespół swego czasu, nadal czuję do niego niesamowity sentyment. Czas, w którym grał w nim DeGarmo, był zdecydowanie najlepszym okresem w historii tej kapeli, która naprawdę była kamieniem milowym w heavy metalu. On był autorem najbardziej chwytliwych numerów w całej dyskografii Królowej Rzeszy.
Oczywiście, nie chciałbym tutaj umniejszać roli Michaela Wiltona, którego uważam za wybitnego muzyka.
Naprawdę przykra sprawa, że ten projekt zakończył
  • Odpowiedz