Gdy widzę ukrytą a czasami jawną bekę z mającego ogromną wiedzę, ale cichego skromnego typka z #1z10, to myślę, że jako społeczeństwo jednak składamy się w większości z troglodytów, potomków prymitywnych chłopów, którym udało się przeżyć wojnę, w przeciwieństwie do inteligencji która do dzisiaj się nie odrodziła.
czykoniemnieslysza - Gdy widzę ukrytą a czasami jawną bekę z mającego ogromną wiedzę,...

źródło: 1

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Jowo to taka moja wirtualna koleżanka

Ogółem przy każdej rozmowie wyśmiewa mnie, że ufam nauce, bo to jest wielkie kłamstwo i podsyła mi jakieś pierdy wyssane z palca. A jak proszę o bibliografię, to mówi, że jestem głupi.
  • Odpowiedz
@wap_eeL: No i gościu może jeszcze coś ugra, ma ciekawą twarz, może dostać ofertę zagrania w reklamówce suplementów Aszkwawandy, dostrzeżony przez filmówkę i zaproszony do zagrania jakąś drugoplanową rolę, a później już tylko Hollywood.
  • Odpowiedz
Ja to nie rozumiem co Pan Artur miał w głowie jadąc na finał tego samego dnia, a potem wielkie zaskoczenie że fura się popsuła i nie ma jak dojechać. Ja bym taką wyprawę zaczął minimum 8 dni przed finałem. Codziennie po 60-70km jazdy i nocleg w przydrożnym hostelu oraz aklimatyzacja w nowych warunkach. W samym Lublinie na 3 dni przed finałem z hotelem maksymalnie 150m od studia nagraniowego, tak aby móc na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach