Laura Biagiotti Roma Uomo (1994)
Miało być dziś co innego ale dopiero wstałem po Sylwestrze i jest już dość późno na pisanie, a o Romie mam już przygotowane kilka słów.
Rome poznałem lata temu i dość długo leżała u mnie na wish-liście, ale udało mi się wcześniej nabyć będące w podobnym klimacie Minotaure od Palomy Picasso więc zmieniłem swoje priorytety na inne zapachy. Tej jesieni się jednak przemogłem





















Prada L'Homme Intense (2017)
Pierwszy mój kontakt z serią L'Homme nie należał do udanych. Sprawdziłem wszystkie trzy i żadnego wow nie było, a było zwyczajne meh, taki trochę odgrzewany. Irysowo, słodko, pradowo, czyli niby fajnie ale dobrze to znam. L'Homme skreśliłem bo był mega przeciętny, a L'Eau to w ogóle nie wiem w jakim celu został stworzony, bo robić bardziej rozwodnioną wersję i tak mało intensywnego L'Homme
źródło: comment_QVihiK69wlb993wnYH6GO3mTbsiZWWbD.jpg
Pobierz