@safemoon ja walczę żeby szefa było stać mię dalej zatrudniać, koszta rosną coraz więcej kontroli i głupich wymagań a dochód stoi w miejscu. Coraz mniejsza rentowność srednich gospodarstw, coraz więcej rolników rezygnuje z chodowli.
@safemoon jesteś tylko głupim wykopkiem i tłumaczyć tobie to jak krowie. Kilkadziesiąt lat temu rolnictwo ratowało społeczeństwo przed głodem, teraz potrzebują wsparcia. Może za kilkanaście lat będą dzięki temu nadal silni, bo ropa się skończy. Poparcie społeczne jest duże.
Jakby tu rzadili wykopki takie jak ty to w 20 lat bylaby tu Wenezuela. Na polaka już pracowałem 4 lata na czarno bo szkoda było ZUS zapłacić, u Norwega mam szacunek i
Mirki i Mirabelki, oszuści wysyłają Wam SMS-y? "Wymagana dopłata do paczki" czy "odbiór środków od kupującego" to popularne motywy wśród wiadomości wyłudzających pieniądze. Każdą taką wiadomość zgłaszajcie do CERT Polska. Teraz zrobicie to jeszcze szybciej, używając w swoim telefonie funkcji "przekaż" albo "udostępnij" i przesyłając treść otrzymanej wiadomości na numer 799-448-084. Nasi analitycy dostaną ją błyskawicznie i zdecydują o dopisaniu podejrzanej domeny do listy ostrzeżeń. Każde zgłoszenie może pomóc ochronić tysiące innych
A dzisiaj znowu łazimy po lesie i filozujemy, tym razem na temat tego, co właściwie jest pewniejsze: 1) świat; 2) matematyka; 3) doświadczenie czy 4) coś zupełnie innego, co nie ma nazwy. ;)
Taki nasz obraz Polaków robaków za granicą, właśnie wróciłem z 5 w tym miesiącu testu na koronawirusa. Covid przebyłem w dniach 2-12 marca byłem na izolacji w polsce, 16 wróciłem do Norwegii, test na lotnisku szczęśliwie negatywny (po chorobie 3 miesiące może być fałszywie pozytywny podobno), i tu puenta, 10 dni kwarantanny, siódmego dnia (dziś) byłem na powtórnym teście, jeśli wyjdzie pozytyny (patrz wyżej) kolejne 10 dni izolacji. A to wszystko dzięki
@taktoto: w mediach norweskich pokazywali swojego czasu jak szybki i prosty jest proces zakupu fałszywego testu w Polsce, stąd negatywny test nie wyłącza już z kwarantanny, ale dotyczy to wszystkich krajów.
Co do nagonki na Polaków to stanowimy największą w Norwegii grupę imigrantów. W dodatku najczęściej podróżującą do ojczystego kraju, który to ma znikomą kontrolę nad sprawami pandemii. W pewnym momencie odpowiadalismy za większość importowanych zarażeń, stąd jesteśmy mocno na
@darjahn po przyjeździe jest (było do wtorku tydzień temu) przymusowo 10 dni kwarantanny plus test odrazu na lotnisku i drugi siódmego dnia kwarantanny. Tyle, że na lotnisku jest szybki antygenowy(był negatywny), a po tygodniu pcr i tego się obawiam że wyjdzie falszywie pozytywny, co doda mi kolejne 10 dni izolacji.
Właśnie się dowiedziałem, że w Norwegii jest od 2017 roku tak zwane Aksjesparekonto. Czyli konto na którym możesz inwestować, a pieniądze rozliczasz z urzędem skarbowym dopiero po wyjęciu pieniędzy z tego konta, a nie jak to jest zazwyczaj po sprzedaniu akcji z zyskiem. Tyczy się również dywidend. Przecież to jest genialne. Niestety można tak inwestować tylko na rynku europejskim. Dla inwestora długoterminowego jest to świetna propozycja i uproszcza wiele rzeczy. Jestem
Norweski rybak Joar Hesten wita się z białuchą Hvaldimir. Hesten był jedną z osób, które w kwietniu 2019 roku zauważyły Hvaldimira u wybrzeża Norwegii i uwolniły zwierzę od szpiegowskiej kamery, w którą zakuli je Rosjanie. Później przez kilka miesięcy rybak odwiedzał białuchę, dbał o nią i instruował miejscowych rybaków, jak ją chronić. 1,5 miesiąca temu Hvaldimir po raz kolejny pojawił się w Sorfold i spotkał się z rybakiem. Okoliczni mieszkańcy mówią, że
W 1939 roku wydano broszurę reklamującą Sopot. W środku zamieszczono informacje o kurorcie w trzech językach: niemieckim, angielskim i polskim. Na 27 sierpnia zaplanowano wielką
Mili Państwo, po internecie rozchodzi się informacja, że w Teksasie doszło do blackoutu, bo zamarzły wiatraki. Nie jest to jednak prawda.
Faktycznie, w Teksasie - ze względu na potężną falę mrozów - doszło do rozległego zaniku zasilania, w wyniku którego ok. 2 miliony gospodarstw domowych nie ma dostępu do energii elektrycznej.
Jednakże spośród ok. 30 GW mocy, które wypadły z tamtejszego systemu, ok. 26 GW to elektrownie cieplne (głównie gazowe). Nie mogły pracować, gdyż
@przemyslaw-priemek: no ja właśnie widzę coś zupełnie odwrotnego, internet rzucił się na te oblodzone wiatraki, a właśnie skala problemu w przypadku Teksasu jest dużo szersza.
Pełne informacje widzę jedynie na portalach branżowych i pojedyncze tak jak tutaj.
@przemyslaw-priemek: wiem, ale wpis OPa odnosi się do narracji z internetu, która raczej skupia się na wiatrakach. Tak więc prostując to z założenia musiał umniejszyć roli wad tych wiatraków wskazując te inne problemy które też miały miejsce ;)
Jak dla mnie to dobrze że mamy taką zimę - wszyscy przyzwyczaili się do ciepłych zim, ale od czasu do czasu możemy oberwać zimą mocniej niż ktokolwiek się spodziewa. Planując OZE trzeba
#mmavip
źródło: comment_1624049999hKYMrECzKpHVi0jGNNAhPy.jpg
Pobierz