Myślę o pograniu sobie w tibijkę po wielu latach przerwy, a że nie chce mi się expić od zera, a dokładniej to robić tych wszystkich questów na dostępy itp to chce sobie kupić jakiegoś paleczka albo knighta.
No i tu pytanie, jaki jest najniższy możliwy lvl do kupienia, który będzie miał porobione większość tych ważniejszych questów jak inq żeby kupować blessy w Thais, T3 imbue, rathleton itp. I ile by taka postać
@Zordon_: Drozej mu wyjdzie, nawet robiac druida czy sorca to w mlvl wpompowac musi troche kasy.
@nieteczasy2: Ja falcony do oberona przelatuje na 290 lvlu druidem.
@ytong1918: Najnizszy lvl do kupienia to moze byc nawet 8, ale z kozak skillami. Za takiego 250+ lvla zaplacisz jakies 750-1k TC, w zaleznosci jakie ma skille i co tam ma odblokowane. Lepiej dac 1k TC za postac jak pompowac
@Sl_w_k_1: to nie to(lvl 37 :p) Można być dorosłym i cieszyć się gierkami. Wydaje mi się, że po prostu za dużo człowiek grał i się po prostu znudziło, a szkoda bo pewnie jeszcze wiele zajebistych historii jest do okrycia w gierkach ( ͡°ʖ̯͡°)
@ytong1918: Moim zdaniem jest to bez sensu, i tak brakuje sprzętu, broni i wyposażenia żeby ich wcielić do armii, powinni mieć prawo wyjechać za granicę, a w razie konieczności wezwanie do armii jeśli będą potrzebni.Zresztą tam jest tylu ochotników, że przymusowe wcielanie tych co nie chcą być w armii raczej nie jest niepotrzebne. A tak brakuje pracy dla tych co tam zostali, a nie są w siłach zbrojnych, oni nie
Galopująca inflacja, rosnące raty kredytów, coraz droższe paliwo i energia - wszystko to powoduje, że w naszych portfelach zostaje coraz mniej pieniędzy. Wielu osobom, a nawet całym rodzinom, zaczyna brakować pieniędzy na przeżycie...
Tor w Rosji znów działa jednak to tylko chwilowe zwycięstwo. Rosyjski rząd chce całkowicie zablokować węzły Tor w Rosji. Władze rosyjskie widzą niewielką różnicę między VPN a Torem - oferującymi dostęp do „zabronionych” informacji, czemu Kreml chce całkowicie zapobiec.
@Moisze: Ja tam się nie znam, ale na 99% tego typu osoby nie wysyłają sobie takich rzeczy przez whatsappa czy innego messengera, chyba że jacyś skończeni debile..
Niby można poznać czy pies z kundlowatych będzie mały czy duży po na przykład łapach, ale też to nie daje 100% gwarancji, a jak to wygląda z średnimi psami?
Jest jakaś szansa, żeby dowiedzieć się czy pies wyrośnie do powiedzmy wielkości Shiby czy jednak wyrośnie na konia, nie znając rodziców tych szczeniaków? Czy w tym przypadku to już całkowita loteria?
@Pimenista: niekoniecznie, bo hormony właśnie hamują wzrost kości długich i dlatego duże rasy kastrujemy po drugim roku życia, żeby nie miały problemów z układem ruchu