@graczznumerempierwszym: nie wiem gościu co z tobą nie tak, kawał chudego mięcha, kopa ziemniaczków, kalafiorek i chyba marchewka. Same pysznosci i jak na stołówkowe żarło to wygląda nadwyraz dobrze.
@Saute: Jeśli się postarasz, to i trochę grubsza będzie ładnie wyglądać, cumplu, już nie ma co tak szufladkować, wolę oglądać kogoś grubego w lekkiej sukience niż w leginsach.
Mój dzień w pracy. Postanowiłem się podzielić ze względu na nietypowe miejsce w jakim pracuje. To miejsce, a w zasadzie kraj to Chiny. Mieszkam w niewielkiej (8mln mieszkańców) miejscowości na południe od Pekinu. Wiadomo, że najłatwiej w Chinach być nauczycielem języka angielskiego.
Pracuje nieregularnie w tygodniu głownie popołudniami, a w weekendy zarówno rano jak i wieczorem.
Tak prócz zacmienia spojrzałem też na te nasze smutne ulice i tylu przegrywów galopuje dalej przez życie nawet się nie obejrzawszy. Przecież i tak pokażą w wiadomościach później.
Kupiłem sobie książkę kucharską. Myślę sobie. No no lolman pogotujesz sobie. Jakieś fajne przepisy. Poczujesz się jak jakiś Amaro. A tu przepisy takiego typu ಠ_ಠ
źródło: comment_7pNFtWimGVj0NIJRg9rbSYUYDPrTqFet.jpg
Pobierz