O masakra jak mi tego brakowalo (。◕‿‿◕。) strasznie jestem zarobiony od początku roku, non stop nadgodziny itp, pierwszy urlop biorę dopiero za dwa tygodnie. W ten "długi weekend" też miałem pracować bo trzeba, bo kasa bo wiadomo. Ale pod namową różowej pozbierałem się i pojechałem na moto.
Rano w piątek wyjechałem z KRK i doleciałem do Lubomierza koło Jeleniej Góry i wskoczyłem na TET sekcja
Rano w piątek wyjechałem z KRK i doleciałem do Lubomierza koło Jeleniej Góry i wskoczyłem na TET sekcja










Przy jeździe na stojaka trzeba dość mocno antycypować przyspieszenie i hamowanie i dopasowywać pozycję. Jak dajesz gazu, trzeba dość mocno skorygować to pochyleniem do przodu (broda nad nad lampę) i będzie git. Ręce, tak jak wspomiałeś, szeroko w łokciach. Jak zaczynasz hamować (albo po prostu zamykasz gaz), odpowiednio odchylić się do tyłu.
Warto sobie porobić ćwiczenia ze zwalnianiem i przyspieszaniem, żeby pamięć mięśniowa i odruchy szybciej załapały, potem na dużym ADV momentalnie czuć efekty.